Podsumowanie niderlandzkiego cyklu, część I.
Poniżej,
przedstawiono rzeczowo-finansowe dane, dotyczące rozwoju niderlandzkiej MW w
latach 1921-1941:
- oddano
do służby 410 jednostek;
- zmodernizowano/przebudowano
16 jednostek;
- wycofano
ze służby 33 jednostki.
- utracono
1 jednostkę;
- bilans
jest dodatni i wynosi +376 jednostek;
- ogólne
nakłady finansowe na MW wyniosły £ 703 755 608;
- nakłady
finansowe na budowę, przebudowę lub modernizację okrętów wyniosły £ 221 581
594;
- ogólna
liczba okrętów wzrosła z 51 w roku 1921 do 447 w roku 1941;
- ogólny
tonaż okrętów wzrósł z 46 164 t w roku 1921 do 677 470 t w roku 1941.
- ogólna liczba osób personelu pływającego
wzrosła z 4 468 w roku 1921 do 48 098 w roku 1941.
Dla lepszego zobrazowania zaistniałych zmian, przedstawiam poniżej dwa wykresy.
Na
drugim wykresie, przedstawiono wzrost tonażu okrętów niderlandzkiej MW ogółem,
z uwzględnieniem tonażu oddanego do służby w poszczególnych latach.
Z
powyższych danych wynika, że w latach 1921-41:
Ciąg dalszy podsumowania w części II.
"Nie znam realnej floty (za wyjątkiem tych najmniejszych), która by w tak krótkim czasie, tak mocno się rozwinęła". No właśnie TO przesądza, że stan floty na rok 1921 był tragicznie nierealny, jak na podstawowy rodzaj sił zbrojnych mocarstwa transoceanicznego. I TE założenia wyjściowe są głównym powodem, dla którego przyjąłem ten ambitny cykl bez entuzjazmu. Choć jednocześnie muszę przyznać, że w tym 20-leciu wykonałeś olbrzymi wysiłek na rzecz uwiarygodnienia mocarstwowej pozycji Imperium Niderlandów.
OdpowiedzUsuńŁK
Przyjąłem na rok 1921 realny stan połączonych flot Holandii i Belgii (praktycznie tylko Holandii). Mając na względzie, ponad 100-letnią historię zjednoczonych Niderlandów, prawdopodobnie flota ta wyglądałaby bardziej okazale. Ale o ile bardziej? Obydwaj nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Nie chcąc opierać się na domysłach, przyjąłem, minimalistyczny, ale oparty na znanych wielkościach stan.
UsuńTak, czy inaczej, za docenienie mojego wysiłku dziękuję.
JKS
Cieszę się jednak, że przyznajesz, iż przyjęta koncepcja wyjściowa (zsumowana flota holenderska i belgijska) jest "konstruktem" wielce umownym.
UsuńŁK
Tak z ciekawości pytanie - skąd pochodzi liczba 232 samoloty Brytyjskiego lotnictwa morskiego w 1939?
OdpowiedzUsuńH_Babbock
Polska Wikipedia, artykuł Fleet Air Arm, cytat "W chwili wybuchu II wojny światowej Fleet Air Arm składało się z 20 dywizjonów z zaledwie 232 samolotami."
UsuńJKS
"...Fleet Air Arm została sformowana w roku 1924 jako jednostka podległa Royal Air Force, której zadaniem były działania lotnicze z pokładów okrętów RN..." - cytat ze wzmiankowanego artykułu Wikipedii.
UsuńWychodzi na to, że te 232 samoloty, to były maszyny pokładowe. To znaczna siła w porównaniu do 92 maszyn pokładowych Niderlandów. Nawet po doliczeniu wodnosamolotów na krążownikach i transportowcach.
Natomiast nie ma co porównywać do głównego przeciwnika Niderlandów w Azji, czyli Japonii. Na pokładach samej Floty Lotniskowców stacjonowało ~500 maszyn różnego typu. A mówimy tylko o 10 lotniskowcach.
O Japonii napisałem nie dlatego, żeby się czepiać, ale w celu dania właściwego punktu odniesienia. Muszę również dodać, że mieć 92 maszyny pokładowe, a nie mieć 92 maszyny pokładowe, to różnica 184 maszyn ;D W sumie oznacza to, że Japończycy do uderzenia na HIW muszą wydelegować 2 dywizjony lotniskowców floty, żeby zapewnić sobie odpowiednią przewagę. Jakby nie patrzeć oznacza to ich brak na innych teatrach wojennych. Oczywiście jeśli przeżyją operacje bojowe, bo przecież mogą spod Jawy lub Celebes nie wrócić...
Natomiast ze strony holenderskiej oznacza to zaangażowanie wszystkich lotniskowców, które Niderlandy posiadają. Łącznie z eskortowym.
Peperon
Nie wiem jak komentować:
OdpowiedzUsuń"nakłady finansowe na MW ogółem wzrosły ponad 37-krotnie"
czy w 1921 były tak kuriozalnie małe, czy w 1941 nieprawdopodobnie wysokie?
Bo rozwój gospodarczy kraju w tym okresie żadną miarą nie uzasadnia takich wzrostów.
H_Babbock
Według mnie zachodzi pierwsza okoliczność.
UsuńŁK
Potwierdzam.
UsuńJKS