KOMUNIKAT WOJENNY NR 1/1939
03.05.1939
godz. 07:50
Z lotnisk Tacna i Charaña startują na rozpoznanie klucze samolotów Grumman SF.
godz. 07:55
Z lotniska Tacna startuje eskadra bombowców Martin B-10, cel chilijskie lotnisko
Chucumata (20 km na pd. od Iquique). Zniszczono kilka samolotów, jeden hangar i
dwa mniejsze budynki, a uszkodzono kilka samolotów oraz pas startowy, drogi
kołowania i miejsce postojowe; strat własnych brak.
godz. 08:00
Kolumbijska artyleria otwiera ogień na chilijskie lotnisko Chacalluta (10 km na
pn. od Arica). Zniszczono kilka samolotów, prawdopodobnie i tak w większości niezdolnych
do lotu. Oddziały I. i III. Korpusu Armii „Pacyfik” przekraczają granicę
chilijską na 30-kilometrowym odcinku od Santa Rosa na wschód.
godz. 08:40
Zdobyto chilijski posterunek graniczny Chacalluta, nieliczne grupki
osłaniających granicę chilijskich żołnierzy wycofują się na pd.
godz. 09:00
Północna grupa II. Korpusu Armii „Andy” przekracza chilijską granicę na wprost
chilijskiej miejscowości Visrivi.
godz. 10:00
Opanowano lotnisko Chacalluta. Kolumbijska eskadra wodnosamolotów Hall PTBH z Puerto
Grau wykonuje nalot na port Iquique; zatopiony zostaje mały frachtowiec i
holownik, przy stracie jednego własnego samolotu.
godz. 12:00
Czołówki I. i III. Korpusu Armii „Pacyfik” dochodzą do kanionu rzeki Lluta i
natykają się na rozmieszczoną wzdłuż niego chilijską linię obrony. Eskadra Douglas
TBD Devastator wykonuje nalot na miasto i port Arica; efekty nieznane, strat
własnych brak. Na redach portów Ilo i Matarani koncentruje się zespół zadaniowy
floty GC1.
godz. 14:00
Oddziały IV. Korpusu Armii „Pacyfik” przekraczają granicę i posuwają się w
kierunku stacji kolejowych Ossa i Puquios. Główne siły I. i III. Korpusu Armii „Pacyfik”
dochodzą do chilijskiej linii obrony na rzece Lluta. Artyleria przeciwnika
otwiera rzadki i mało skuteczny ogień.
godz. 16:30 Północna grupa II. Korpusu Armii „Andy”
osiąga bez oporu skrzyżowanie dróg A93 i A115.
04.05.1939
Utworzone w
ramach zespołu floty GC1 podzespoły GC1.1, GC1.2, GC1.3 i GC1.4 wypłynęły na
wyznaczone pozycje.
Czołówka północnej
grupy II. Korpusu Armii „Andy” podchodzi do miejscowości Parinacota,
rozpoznanie wykryło w miasteczku chilijskich żołnierzy. Oddział wydzielony tej
grupy, posuwając się wzdłuż linii kolejowej La Paz – Arica, osiągnął stację
Humapalca. Południowa grupa II. Korpusu Armii „Andy” przekracza granicę
chilijską w Tambo Quemado, biorąc do niewoli kilkuosobową obsadę chilijskiego posterunku
granicznego.
Kolumbijskie
lotnictwo bombarduje węzeł drogowy w Poconchile.
Na linii
kanionu Lluta obserwuje się sporadyczną wymianę mało intensywnego ognia.
Rozpoznanie
powietrzne wykryło nieznane dotąd chilijskie lotnisko polowe w Pisaqua.
05-06.05.1939
Obydwie
strony atakują lotnictwem pozycje przeciwnika wzdłuż rzeki Lluta; dochodzi do
kilku drobnych starć powietrznych.
Zdobyta zostaje miejscowość Parinacota. Południowa grupa II. Korpusu Armii „Andy” uzyskuje
kontakt z trzonem grupy północnej na południe od ww. miejscowości. Oddział
wydzielony północnej grupy II. Korpusu Armii „Andy” dochodzi do stacji
kolejowej Coronel Alcerreca i uzyskuje kontakt z elementami IV. Korpusu Armii „Pacyfik”
Czołówki IV. Korpusu Armii „Pacyfik” zajmują stację kolejową Central i
nawiązują w rejonie wioski Molinos kontakt z chilijskim ugrupowaniem obronnym
na rzece Lluta.
Siły
kolumbijskie przeprowadziły na linii Lluta dwa symulowane ataki ograniczonymi
siłami; celem ich było rozpoznanie siły i rozmieszczenia chilijskich środków
ogniowych. Straty własne nie przekroczyły 140 zabitych i rannych.
Zespół zadaniowy
GC1.2 rozpoczyna ostrzał portu i miasta Arica.
07-08.05.1939
Lotnictwo
kolumbijskie bombardowało chilijskie lotnisko polowe Pisaqua; zniszczono lub
uszkodzono kilka samolotów wroga, przy stracie jednej maszyny własnej.
Siły główne
II. Korpusu Armii „Andy” osiągają rejon gorących źródeł Las Cuevas.
Trwa słaba
wymiana ognia na linii rzeki Lluta; oddziały I. i III. Korpusu Armii „Pacyfik”
przygotowują podręczny sprzęt przeprawowy (łodzie, tratwy i pontony).
Rozpoczyna
się koncentracja V. Korpusu Armii „Andy” w rejonie miasteczek Pagador i Pisiga.
Zespół zadaniowy
GC1.2 kontynuuje ostrzał portu i miasta Arica; słaba chilijska artyleria
nadbrzeżna – najprawdopodobniej już zniszczona – przestała odpowiadać.
Bilans zysków i strat:
- zabito
lub raniono ok. 390 chilijskich żołnierzy, do niewoli wzięto 96;
- zniszczono
ok. 20 chilijskich samolotów;
- zdobyto 1
moździerz i 3 karabiny maszynowe;
- zatopiono
1 frachtowiec, 1 holownik i dwie małe jednostki pomocnicze;
- stracono
78 zabitych, 231 rannych i 6 zaginionych;
- stracono 8
samolotów.
Poniżej
mapka działań.

Długo kazałeś czekać na ten post, ale widać, że nie żałowałeś czasu na solidną kwerendę geograficzną. Osobiście będę teraz oczekiwać wielkoformatowych działań obydwu marynarek wojennych. W końcu jest to blog morski...
OdpowiedzUsuńŁK
"Długo kazałeś czekać..." aż 5 dni! Gdzie te czasy, kiedy cieszył jeden post na tydzień...
UsuńTak dla informacji - mapkę podstawową rysowałem 11 dni.
JKS
Mapka jest znakomita.
UsuńŁK
Czy w którymś poście był przedstawiany skład wymienionych w tekście zespołów okrętów, czy będzie on w następnych komunikatach?
OdpowiedzUsuńMarlos
Będzie w następnym komunikacie.
UsuńJKS
Czy przewidujesz powołanie (przez obydwie strony) zmobilizowanych jednostek handlowych w charakterze pomocniczych krążowników, stawiaczy min, eskortowców i trałowców? Szczególnie słabość floty chilijskiej w klasie krążowników (same antyki!) wymusza chyba takie rozwiązanie...
UsuńŁK
We flocie kolumbijskiej wykorzystane będą jednostki handlowe, ale wyłącznie do celów transportowych (niebojowych).
UsuńCo do floty chilijskiej - przemyślę.
JKS
Wielka Kolumbia ma nowoczesne krążowniki i okręty podwodne, które stanowią śmiertelne zagrożenie dla ewentualnych chilijskich krążowników pomocniczych.
UsuńStonk
To, co napisałeś oraz duże zapotrzebowanie na transport materiału wojennego z zagranicy (choćby wspomnianych niżej samolotów), są ważkimi argumentami przeciwko użyciu chilijskich krążowników pomocniczych.
UsuńJKS
Pozostanę przy swojej opinii! Dla Chile to jedyna szansa na zaatakowanie żeglugi cywilnej WK i zmuszenie do wydzielenia ze składu floty jednostek eskortowych. Jeśli Chile miałoby korzystać z tak antycznych krążowników, to lepiej już rozbroić je, a artylerię przekazać obronie wybrzeża. A ta podwodna flotylla WK nie jest wcale tak nowoczesna. Okręty mają już częściowo dość poważny wiek, a ich konstrukcja od początku nie powalała nowoczesnością.
UsuńŁK
Dobrze, wykorzystam Twój pomysł na chilijskie krążowniki pomocnicze.
UsuńTakie podpowiedzi mogą mieć dla mnie sporą wartość, wprowadzając nowe elementy do scenariusza wojny. Bez nich, budowanie tego scenariusza przypomina grę w szachy z samym sobą.
JKS
A toś mnie zaskoczył! :)
UsuńŁK
Szacunki dotyczące lotnictwa Chile mówiły o 120 samolotach lotnictwa lądowego i 50 morskiego. 20/170=12% strat lotnictwa Chile w pierwszych czterech dniach walk. Jakie Chile ma możliwości pozyskania nowych samolotów? Jeszcze ważniejsze od samych samolotów są części zamienne. Państwa niedysponujące własnym przemysłem lotniczym niejednokrotnie miały samoloty, ale szybko uziemione przez brak części.
OdpowiedzUsuńStonk
Jeszcze przed wybuchem wojny, Chile zamówiło we Włoszech 90 nowych samolotów wraz z silnikami zapasowymi i innymi częściami zamiennymi. Pierwsze dostawy przewiduje się na lipiec 1939 roku.
UsuńPonadto, planuje się doraźne pozyskanie z zapasów ok. 30 maszyn.
JKS
W realu miała miejsce współpraca (w zbrojeniach morskich) pomiędzy Peru i Japonią. Może, z racji specjalnych związków łączących WK i Stany Zjednoczone AP, założymy (dla równowagi) kooperację militarną Chile i Japonii? Mogłoby to skutkować zakupem 2 - 3 małych (starszych) niszczycieli i skromną modernizacją krążownika "O'Higgins" (choćby wymiana kotłów i montaż kilku dodatkowych dział artylerii przeciwlotniczej).
OdpowiedzUsuńŁK
Pomyślę.
UsuńJKS
Japonia nie jest jeszcze wrogiem USA, Wielka Kolumbia nie musi rezygnować ze współpracy z Japonią.
UsuńStonk
Moim zdaniem, w tej alternatywie, nie ma powodów do zaistnienia kooperacji WK - Japonia. A zadrażnienia na linii Waszyngton - Tokio są już obserwowalne, choćby na tle japońskiej ekspansji w Chinach, która od 1937 r. przybrała postać wielkoformatowej wojny.
UsuńŁK
ŁK, dokładnie tak.
UsuńJKS
Zaczynam się bać! Bo już dawno nie mieliśmy takiej zgodności zapatrywań. Czy to jakaś gra? :)
UsuńŁK
Zapewne zgadzamy się też, że 2+2=4.
UsuńJKS