KOMUNIKAT WOJENNY NR 2/1939
09-10.05.1939
W bazie morskiej
Ilo koncentruje się I. Brygada Piechoty Morskiej.
Oddziały
II. Korpusu Armii „Andy” opanowały lotnisko polowe Socoroma. Nie było ono
dotychczas używane przez chilijskie lotnictwo; odkryto na nim wstępne działania,
mające na celu założenie tam bazy powietrznej.
Na froncie
nad rzeką Lluta obserwuje się sporadyczną wymianę ognia.
Rozegrała
się bitwa morska pod Arica; opis
bitwy w następnym, odrębnym poście.
Oddziały
II. Korpusu Armii „Andy” osiągnęły rzekę Putre, w rejonie miejscowości o tej
samej nazwie. Nastąpiło zrolowanie skrajnie prawego skrzydła chilijskiej obrony
na linii rzeki Lluta.
Lotnictwo
kolumbijskiej MW atakowało port Pisaqua. Prawdopodobnie uszkodzono mały
frachtowiec, strat własnych brak.
11-12.05.1939
Po bitwie
pod Arica, w rejonie tego portu pozostają: monitor La Guaira, 2. Dywizjon Torpedowców oraz 1. Dywizjon Kanonierek.
Zespół ten otrzymuje kryptonim FA1. Pozostałe, biorące udział w bitwie
jednostki nawodne, powracają do baz.
Oddziały I.
Brygady Piechoty Morskiej, wspierane przez zespół FA1, dokonują desantu
pomiędzy portem Arica, a ujściem rzeki Lluta. Do końca 11.05, opanowano
przyczółek o szerokości 2,5 km i maksymalnej głębokości 1,5 km. Transportowiec
wojska Mariscal
Castilla zaokrętowuje
w Callao 13. Samodzielny Batalion Piechoty Morskiej. Jego zadaniem będzie
wzmocnienie przyczółka.
Kolumbijskie
lotnictwo morskie wspiera własną piechotę morską, atakując północne
przedmieścia Arica. Stracono 1 wodnosamolot.
Chilijska
admiralicja podjęła decyzję o uzbrojeniu dwóch statków pasażersko-towarowych:
MS Aconcagua i MS Copiapo. Mają być one wykorzystane jako
krążowniki pomocnicze.
Trwają
ciężkie walki na obydwu skrzydłach przyczółka pod Arica. Zespół FA1 wspiera
ogniem własną piechotę morską.
13-18.05.1939
13. Samodzielny Batalion Piechoty
Morskiej ląduje na przyczółku pod Arica i z marszu wchodzi do walki. Aktualne
rozmiary przyczółka to: 4,0 km szerokości i 2,5 km głębokości. Zajęta przez
oddziały chilijskie część miasta Arica, jest ostrzeliwana przez ciężką
artylerię odwodu Armii „Pacyfik”
2. Eskadra Krążowników wychodzi w
morze, zadanie - zwalczanie chilijskiej
żeglugi.
Czołowe oddziały
II. Korpusu Armii „Andy” osiągają miejscowość Zapahuira i posuwają się dalej
wzdłuż drogi Ch11.
Ponieważ,
ww. ruch wojsk kolumbijskich, a także spodziewana utrata węzła drogowego Arica,
grozi całkowitym okrążeniem chilijskiego zgrupowania nad rzeką Lluta,
chilijskie naczelne dowództwo podejmuje decyzję o wycofaniu głównych sił na
linię rzeki Parca (aktualnie Camarones).
Oddziały
Armii „Pacyfik”, przy słabym oporze straży tylnych, zajmują opuszczone pozycje
chilijskie nad rzeką Lluta. Rozpoczyna się pościg za wycofującymi się
oddziałami chilijskimi. Do pościgu włączają się także oddziały II. Korpusu
Armii „Andy”, czasowo podporządkowane Armii „Pacyfik”
Zdobyte
zostają miasto i port Arica; powoduje to odcięcie części wycofujących się wojsk
chilijskich i wzięcie ich do niewoli.
Chile
ogłasza powszechną mobilizację; do punktów rekrutacyjnych zgłasza się ok.
270 000 osób. Okazuje się jednak, że zapasy uzbrojenia i wyposażenia są
dla tej ilości rekrutów zdecydowanie niewystarczające. Dodatkowo, spontanicznie
tworzą się bataliony ochotnicze, jednak na razie, całym ich uzbrojeniem jest –
pochodzące z zasobów prywatnych – łącznie kilkaset szt. broni palnej (głównie
myśliwskiej, sportowej lub historycznej) oraz podobna ilość broni białej. W
związku z tym, rząd chilijski podejmuje próby pozyskania broni strzeleckiej i
artylerii głównie z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Napięta sytuacja polityczna
w Europie nie ułatwia tych usiłowań.
Kolumbijskie
lotnictwo atakuje wycofujące się kolumny wojsk chilijskich. Przeciwdziałanie
lotnictwa chilijskiego jest raczej słabe, a spowodowane głównie brakiem
orientacji w szybko zmieniającej się sytuacji bojowej; szwankuje łączność i
rozpoznanie.
Czołówki
wycofujących się oddziałów chilijskich osiągają linię rzeki Parca i wraz z
częścią oddziałów tyłowych oraz rezerwowych, usiłują zorganizować na niej stałą
linię obrony.
Pościg
wojsk kolumbijskich ulega spowolnieniu; powodem są wydłużające się linie
zaopatrzenia w trudnym pod względem komunikacji terenie.
Rozpoczęto
usuwanie zniszczeń w porcie Arica. Powstać ma tam wysunięta baza floty i
lotnictwa morskiego.
Bilans zysków i strat zostanie przedstawiony w następnym poście.
Poniżej
mapka działań.
