Budowa kolumbijskiego średniego okrętu desantowego typu Coronel Abaroa 1939 (1 jednostka)
Średni okręt desantowy, przeznaczony
przede wszystkim do przewozu i wyładowania na brzeg nieurządzony pojazdów, w
tym opancerzonych wozów bojowych oraz sprzętu artyleryjskiego z ciągnikami. Zakłada
się użycie okrętu w ostatniej fali drugiego i/lub w trzecim rzucie desantu.
Na jednostce zastosowano przelotowy
system za- i wyładunku (ro-ro), z wykorzystaniem furty/rampy rufowej oraz furty
i rampy dziobowej.
Okręt może przewieźć alternatywnie:
- 14 czołgów lekkich,
- 8 czołgów średnich,
- 8 działek 37 mm lub haubic górskich
75 mm z ciągnikami,
- 12 ciężarówek 1,3 t,
- 8 ciężarówek 2,5 t,
- 18 osobowych samochodów terenowych,
- do 315 t innego ładunku.
Prócz załogi stałej, przewidziano
miejsce dla maksymalnie 73 osób, głównie kierowców/ załóg/obsługi przewożonych
pojazdów i sprzętu.
Stosunkowo liczne uzbrojenie służy do
obrony plot oraz ewentualnego wsparcia obsady przyczółka.
Jednostkę zbudowała stocznia Astillero
Baranquilla. Wszystkie dostawy zapewnił przemysł krajowy.
Opis techniczny.
Kadłub
O pełnych kształtach, lecz
niewielkim zanurzeniu.
Napęd
Dwa silniki diesla
Gray/JSFM o mocy 900 KM każdy, w dwu maszynowniach.
Z uwagi na niekorzystne kształty kadłuba (głównie dziobu), do prędkości
maksymalnej zastosowano współczynnik zmniejszający 0,893.
Uzbrojenie
Na okręcie zamontowano:
- 4xIIx37
mm/57 FNA M1936, przy elewacji 45o
donośność pociskiem 0,74 kg wynosi 6950 m, a przy elewacji maksymalnej 85o
donośność pionowa tym samym pociskiem wynosi 4100 m;
-
1xIIx12,7 mm/90 Browning/FNA M1921, przy elewacji 45o donośność pociskiem 0,03 kg wynosi 4200
m, a przy elewacji maksymalnej 85o donośność pionowa tym samym
pociskiem wynosi 2800 m.
Inne
Jednostkę wyposażono w
trzy radiostacje i radionamiernik.
Coronel Abaroa, Great Colombia landing ship medium laid down 1938, launched 1938, completed 1939 (engine 1938)
Displacement:
625 t light; 650 t
standard; 700 t normal; 741 t full load
Dimensions: Length (overall / waterline) x beam x draught (normal/deep)
(193,64 ft / 189,63 ft)
x 34,45 ft x (6,00 / 6,28 ft)
(59,02 m / 57,80 m) x
10,50 m x (1,83 / 1,91 m)
Armament:
8 - 1,46" / 37,0 mm
57,0 cal guns - 1,63lbs / 0,74kg shells, 1 500 per gun
Anti-air guns in deck mounts, 1936 Model
4 x Twin mounts on sides, evenly spread
2 - 0,50" / 12,7 mm
90,0 cal guns - 0,07lbs / 0,03kg shells, 4 500 per gun
Machine guns in deck mount, 1921 Model
1 x Twin mount on sides, aft deck centre
1 double
raised mount
Weight of broadside 7 lbs / 3
kg
Machinery:
Diesel Internal
combustion motors,
Geared drive, 2 shafts,
1 800 shp / 1 343 Kw = 13,08 kts
Range 3 800nm at
10,00 kts
Bunker normal = 50
tons, at max displacement = 91 tons
Complement:
45 - 59
Cost:
£0,169 million / $0,676
million
Distribution of weights at normal displacement:
Armament: 4 tons, 0,6%
- Guns: 4 tons, 0,6%
Machinery: 49 tons,
7,0%
Hull, fittings &
equipment: 257 tons, 36,6%
Fuel, ammunition &
stores: 76 tons, 10,8%
Miscellaneous weights:
315 tons, 45,0%
- Hull below water: 70 tons
- Hull above water: 245 tons
Overall survivability and seakeeping ability:
Survivability
(Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
375 lbs / 170 Kg = 242,6 x 1,5 " / 37 mm
shells or 0,4 torpedoes
Stability (Unstable if
below 1.00): 1,50
Metacentric height 2,0
ft / 0,6 m
Roll period: 10,2
seconds
Steadiness - As gun platform (Average = 50 %): 72 %
-
Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,01
Seaboat quality (Average = 1.00): 1,60
Hull form characteristics:
Hull has raised
forecastle,
a normal bow and large transom stern
Block coefficient
(normal/deep): 0,625 / 0,632
Length to Beam Ratio:
5,50 : 1
'Natural speed' for
length: 16,31 kts
Power going to wave
formation at top speed: 51 %
Trim (Max stability =
0, Max steadiness = 100): 45
Bow angle (Positive =
bow angles forward): 16,60 degrees
Stern overhang: 0,00 ft
/ 0,00 m
Freeboard (% = length
of deck as a percentage of waterline length):
Fore
end, Aft end
- Forecastle: 14,00%, 13,45 ft /
4,10 m, 12,47 ft / 3,80 m
- Forward deck: 36,00%, 10,50 ft / 3,20
m, 10,50 ft / 3,20 m
- Aft deck: 30,00%, 10,50 ft / 3,20 m, 10,50 ft / 3,20 m
- Quarter deck: 20,00%, 10,50 ft /
3,20 m, 10,50 ft / 3,20 m
- Average freeboard: 10,83 ft / 3,30 m
Ship tends to be wet
forward
Ship space, strength and comments:
Space - Hull below water (magazines/engines, low =
better): 75,5%
- Above
water (accommodation/working, high = better): 152,2%
Waterplane Area:
5 099 Square feet or 474 Square metres
Displacement factor
(Displacement / loading): 165%
Structure weight / hull
surface area: 38 lbs/sq ft or 186 Kg/sq metre
Hull strength
(Relative):
-
Cross-sectional: 0,93
-
Longitudinal: 2,47
- Overall:
1,02
Excellent machinery,
storage, compartmentation space
Excellent accommodation
and workspace room
Ship has slow, easy
roll, a good, steady gun platform
Excellent seaboat,
comfortable, can fire her guns in the heaviest weather

Ciekawa jednostka, myślę że przynajmniej na razie, jeden egzemplarz powinnien wystarczyć. Rozumiem że nie jest zdolna do przewozu czołgów ciężkich (Char I bis)?
OdpowiedzUsuńMarlos
Nie przewiduje się desantowania czołgów ciężkich.
UsuńJKS
Lądowisko dla autożyra by nie zaszkodziło okręt jest duży, to typ letadeł znany od dziesięciu lat, karol flibustier
OdpowiedzUsuńW Wielkiej Kolumbii znany, ale jeszcze nie używany.
UsuńJKS
W miejscu dziobowych armat 37 mm dałbym 2 pojedyncze armaty 127 mm L/25 DP. W sam raz, by wesprzeć lądujący desant.
OdpowiedzUsuńŁK
Po pierwsze, pod całą środkową częścią pokładu dziobowego jest "tunel" umożliwiający wyjazd pojazdów, a 5" działa wymagają solidnej podstawy.
UsuńPo drugie, byłoby to nadmierne obciążenie dziobu, a jednostki desantowe wymagają czegoś całkiem przeciwnego.
Po trzecie: "Zakłada się użycie okrętu w ostatniej fali drugiego i/lub w trzecim rzucie desantu." Wtedy przyczółek jest już opanowany i wsparcie ogniowe z morza raczej rzadko potrzebne.
JKS
A dlaczego nie katiuszę? karol flibustier
UsuńPojedyncza podstawa pokładowa pod taką (127 mm) armatę wcale nie musi być solidniejsza od podwójnej podstawy (37 mm). A pomiędzy teoretycznymi założeniami użycia tego okrętu a wymuszoną (z różnych względów!) praktyką, może zaistnieć zasadnicza rozbieżność. Ponadto uzbrojenie tego rodzaju okrętu (w1939 r.!) w tak potężną baterię dział automatycznych jest całkowicie nierealne, wyprzedzając epokę o 3 - 4 lata.
UsuńŁK
Pojedyncze działo 127/38 mm z podstawą i maską waży 14,297 t, a podwójne 37/57 z podstawą i osłoną 1,905 t; sądzę, że różnica jest widoczna.
Usuń"uzbrojenie tego rodzaju okrętu [...] jest całkowicie nierealne, wyprzedzając epokę o 3 - 4 lata." Moje sprostowanie: jest całkowicie realne, choć wyprzedzając epokę o 3 - 4 lata. Słowa "realne" użyłem w sensie "możliwe do realizacji"
JKS
Działa 127 mm L/25 (bez maski, bo takie działa występowały realnie i to właśnie je zaproponowałem!) są znacząco lżejsze (1,937 t).
UsuńŁK
1,937 t to masa samego działa, łącznie z podstawą (Mk 19) to 9,171 t.
UsuńJKS
Powraca znowu dyskusja o tym, co było realne w danej epoce. Bardzo często realne było to, co zrobiono kilka dekad później. Walther PP kalibru 9 mm Ultra trafił na rynek w latach siedemdziesiątych, chociaż prototypy powstały już w latach trzydziestych.
UsuńOdpowiedź na pytanie, na ile wojsko powinno być nowoczesne, też nie jest prosta i jednoznaczna.
Z jednej strony powiedzenie, że generałowie zawsze przygotowują się do wygrania poprzedniej wojny, jest często trafne a nawet zbyt łagodne, bo nierzadko zdarza się, że ludzie mentalnie tkwią w epoce, która faktycznie skończyła się przed ich narodzinami. Przykładem jest dzisiejsze dowództwo rosyjskie, które za podstawową metodę walki na froncie ukraińskim uznało mięsne szturmy piechoty. To była dobra metoda walki od prehistorii do połowy XIX wieku. W drugiej połowie XIX wieku wzrost siły ognia obrońców spowodowany rozpowszechnieniem broni odtylcowej znacznie zmniejszył skuteczność masowych szturmów. W czasie wojen światowych jeszcze dało się w ten sposób wygrywać bitwy, ale to była rzeź i sukcesy niewarte strat. Dzisiaj jest to już zupełny nonsens bez żadnych szans na sukces. Z drugiej strony przesadne dążenie do nowoczesności powoduje nieraz odrzucenie wcale jeszcze nieprzestarzałych metod walki. Amerykańska armia w okresie międzywojennym wycofała z uzbrojenia "szable Pattona" (faktycznie to były pałasze, ale sztywne nazewnictwo US Army w tamtym okresie stwierdzało, że bronią kawalerii jest szabla i tyle, podobnie też czołg M1 nazywał się "combat car", bo "tank" mógł być tylko pojazdem wsparcia piechoty, nie kawalerii) i na Filipinach kawalerzyści szarżowali później z czymkolwiek, co im w ręce wpadło.
Dzisiaj szarża kawalerii byłaby równie bezsensu jak mięsny szturm fali piechoty. Ale szarże kawalerii zostały zaniechane wcześniej, a powinny przetrwać dłużej niż fale piechoty. W sierpniu 1942 roku włoski pułk "Savoia" udowodnił, że kawaleria nadal potrafi wygrywać bitwy. Upadek kawalerii częściowo był efektem mody (na froncie zachodnim pierwszej wojny światowej kawaleria nie była przydatna i z tego powstał powszechny wniosek o jej przestarzałości, ale inne fronty tamtej wojny i kolejnych były bardziej manewrowe i często z poważnym udziałem kawalerii), a częściowo oszczędności. W czasach napoleońskich armia musiała uczyć piechociarzy obsługi broni palnej i walki bagnetem, kawalerzystów obsługi broni palnej, walki szablą i jazdy konnej, artylerzystów obsługi dział, oddziały inżynieryjne budowy i niszczenia mostów, dróg, grobli, umocnień polowych i to wszystko. W okresie międzywojennym armia musiała uczyć żołnierzy tego wszystkiego i dodatkowo uczyć kierowców jazdy ciężarówką, pilotów latania, mechaników naprawy czołgów, samochodów, lokomotyw, samolotów, łącznościowców obsługi urządzeń radiowych i telefonów itp, itd. Wykładniczo rosnące skomplikowanie machiny wojennej i koszty zaplecza szkoleniowego skłaniały do rezygnacji z niektórych elementów, zwłaszcza takich uznanych za przestarzałe.
Stonk
Cytat z Navweaps nt. tego działa: "weight with HOUSING: about 4,270 lbs. (1,937 t)."
UsuńŁK
Szanowny kolego ŁK, nie wystarczy przeczytać tylko tabelkę "Gun Characteristics", trzeba jeszcze uwzględnić "Mount/Turret Data"
UsuńJKS