wtorek, 2 czerwca 2026

Mapa polityczna Ameryki Południowej po wojnie chilijsko-kolumbijskiej – stan na koniec roku 1939

Mapa polityczna Ameryki Południowej po wojnie chilijsko-kolumbijskiej – stan na koniec roku 1939

Ze sporym opóźnieniem, przedstawiam polityczną mapę Ameryki Południowej, po zakończeniu wojny chilijsko-kolumbijskiej.
Dlaczego dopiero teraz? Otóż dlatego, że dopiero niedawno wdrożyłem i opanowałem, nowy dla mnie edytor map. Nazwy programu nie podaję, aby uniknąć oskarżeń o kryptoreklamę 😉.

6 komentarzy:

  1. Czyli Bolivaria powiększyła się i ma morze, no pięknie, karol flibustier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko powrót do stanu sprzed Wojny o Pacyfik 1879-84.

      JKS

      Usuń
  2. Wielka Trójka i reszta "drobnicy". Przyszłość Paragwaju, Urugwaju i "troistej" Gujany nie rysuje się w jasnych barwach. Myślę, że z czasem czeka je rozbiór pomiędzy mocarstwa. Jedynie status Chile wydaje się dość stabilny. Wszystkie wielkie państwa będą się szachować i dlatego byt tego państwa raczej, choć i ubogi.
    ŁK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem w perspektywie drugiej połowy XX wieku Ameryka Południowa będzie bardziej stabilna niż w rzeczywistości. Silna WK nie dopuści do rozwoju wielu grup partyzanckich i terrorystycznych takich jak FARC, przytłumi też kartele narkotykowe, co będzie z pożytkiem dla całego świata.
      Gujana nie jest jakimś szczególnie zapalnym punktem. Kiedy WK dołączy do wojny światowej, to jej pierwszym ruchem będzie złożenie Gujanie Francuskiej i pobliskim koloniom (Gwadelupa i te inne wysepki) propozycji nie do odrzucenia: dołączą do Wolnej Francji, żeby uniknąć okupacji. Co innego mogłoby się tam dziać?
      Stonk

      Usuń
    2. Do kolegi ŁK.
      Czytając to, co napisałeś, mam wrażenie, że w ogóle nie przyjąłeś do wiadomości Komunikatu Politycznego nr 1 (post z 07.05.2026). Ponadto, czy mógłbyś rozwinąć myśl z ostatniego zdania swojego komentarza? Wygląda na to, że coś się tam zgubiło.

      JKS

      Usuń
    3. "...i dlatego byt tego państwa raczej JEST NIEAZGROŻONY, choć i JEDNCZEŚNIE ubogi". Moim zdaniem wojna otworzyła, w perspektywie, ciąg zdarzeń, który będzie sprzyjał dalszemu "porządkowaniu" mapy politycznej Ameryki Południowej.
      ŁK

      Usuń