poniedziałek, 30 grudnia 2024

FLOTA KOLUMBIJSKA – WCZORAJ, DZIŚ I JUTRO

FLOTA KOLUMBIJSKA – WCZORAJ, DZIŚ I JUTRO

Wczoraj

Pierwszym okrętem floty Kolumbijskiej był 300-tonowy, uzbrojony, drewniany, żaglowy szkuner o handlowej proweniencji. Z kolei, pierwszym okrętem wojennym z prawdziwego zdarzenia była parowo-żaglowa, drewniana, 34-działowa fregata bateryjna Apurimac (1850). Jednostka ta wykazała się znaczną długowiecznością; zdeklasowana w roku 1890 do transportowca wojska, dotrwała aż do roku 1915. W drugiej połowie XIX w. flota Kolumbijska składała się z kilku kanonierek parowych i parowo-żaglowych. W roku 1888 pojawił się pierwszy, choć mały i nieopancerzony krążownik Lima. W latach 1902-13, marynarkę zasiliło kilka nowych, stosunkowo wartościowych okrętów: dwa krążowniki pancernopokładowe, kanonierka, niszczyciel i dwa okręty podwodne.
W ostatnim dziesięcioleciu ubyło ze stanu floty Federacji aż 8 jednostek: trzy kanonierki, dwa awiza, dwa okręty podwodne i wspomniany wyżej Apurimac. Największą stratą było wycofanie dwu stosunkowo nowych, zbudowanych we Francji okrętów podwodnych Ferré i Palacios (budowa 1912-13, kasacja 1919). Niewłaściwa ich eksploatacja spowodowała prawie całkowite zużycie baterii akumulatorów, a także innych mechanizmów. Ponieważ Francja była ówcześnie uwikłana w zmagania IWS, nie udało się do roku 1918 pozyskać nowych baterii i części zamiennych, a okręty – niewątpliwie pochopnie i przedwcześnie – skasowano.

Dziś

Aktualny stan floty kolumbijskiej (bez jednostek rzecznych) przedstawia się następująco:

Klasa

Typ

Ilość

Nazwa

Rok budowy

Wyporność normalna

Moc maszyn

Prędk.

Zasięg

Artyleria

Wyrz. torp.

Wbg

Min

Samol.

Opanc. max

[t]

[KM]

[w]

[Mm/w]

I

II

III

IV

V

[mm]

CL

Lima

1

Lima

1888

1 700

1 800

16,2

4500/10

2x152

3x47

 -

 -

 -

 -

 -

 -

 -

 -

Almirante Grau

2

Almirante Grau

1907

3 100

14 000

24,0

3300/10

2x152

8x76,2

6x57

2x37

 -

2x450

 -

 -

 -

38

Coronel Bolognesi

1907

DD

Teniente Rodríguez

1

Teniente Rodríguez

1911

490

8 600

28,0

1200/10

6x65

 -

 -

 -

 -

3x450

 -

 -

 -

 -

TB

Tungurahua

1

Tungurahua

1890

56

900

19,7

350/12

1x37

 -

 -

 -

 -

1x356

 -

 -

 -

 -

GB

Miranda

1

Miranda

1895

200

315

10,0

850/8

4x57

 -

 -

 -

 -

 -

 -

 -

 -

 -

Libertador Bolívar

1

Libertador Bolívar

1896

800

4 500

21,5

2400/10

2x120

4x47

 -

 -

 -

3x450

 -

 -

 -

25

Almirante Lezo

1

Almirante Lezo

1902

1 200

2 500

18,0

2500/10

2x120

4x37

 -

 -

 -

4x356

 -

 -

 -

 -

TS

Mariscal Sucre

1

Mariscal Sucre

1887

1 030

1 900

14,2

2640/10

2x102

2x57

6x47

2x37

 -

 -

 -

 -

 -

 -

Są to bardzo skromne aktywa, szczególnie w porównaniu z flotą chilijską. Liczy ona w roku 1919: 2 pancerniki, 2 krążowniki pancerne, 3 krążowniki pancernopokładowe, 9 niszczycieli, 7 torpedowców, 6 okrętów podwodnych, 1 patrolowiec i 1 krążownik szkolny.

Obecne rozlokowanie floty morskiej wygląda tak, że kanonierki Miranda i Almirante Lezo stacjonują w portach Morza Karaibskiego, a pozostałe jednostki w bazach na Pacyfiku.
Poniżej zestawienie jednostek rzecznych.

Klasa

Typ

Ilość

Nazwa

Rok budowy

Wyporność normalna

Moc maszyn

Prędk.

Zasięg

Artyleria

Min

Opanc. max

[t]

[KM]

[w]

[Mm/w]

I

II

III

IV

[mm]

RGB

General Pinzón

1

General Pinzón

1881

740

 ?

13,0

3x37

 -

 -

 -

 -

 -

Esperanza

2

General Nerín

1895

400

430

15,0

3x37

 -

 -

 -

 -

 -

Esperanza

1897

Chercinto

1

Chercinto

1896

643

400

12,0

?

3x37

 -

 -

 -

 -

 -

Iquitos

1

Iquitos

1896

50

 ?

7,5

1x47

2x7,7

 -

 -

 -

 -

América

1

América

1904

240

350

14,0

4x47

2x7,7

 -

 -

 -

 -

RC

No 1

4

No 1

1913

20

160

12,0

2400/10

1x37

 -

 -

 -

 -

 -

No 2

1913

No 3

1913

No 4

1913

Flota „trzcin i szuwarów” też nie wygląda imponująco, ale dzięki własnemu zapleczu stoczni rzecznych, stan ten będzie można dość szybko poprawić.

Prawie wszystkie jednostki rzeczne bazują na znajdującym się w granicach Federacji odcinku Amazonki oraz jej dopływach. Tylko dwa kutry typu No 1 operują na rzece Magdalena.
Artyleria nadbrzeżna nieliczna i przestarzała. Są to: 2 działa kalibru 152/26 mm M1879, 6 dział 139/30 mm M1884, 2 działa 100/26 mm M1881 i 10 działek rewolwerowych 37/20 mm M1885.
Lotnictwo morskie tylko symboliczne; składa się z: 1 pływakowego wodnosamolotu rozpoznawczo-torpedowo-bombowego Short Type 184, 1 rozpoznawczej łodzi latającej FBA Type A i 2 pływakowych wodnosamolotów rozpoznawczych Friedrichshafen FF.33l.
Piechota morska, jako osobny rodzaj wojsk, nie istnieje.
Infrastruktura portowa jest – przy obecnej wielkości floty – więcej niż wystarczająca. Obejmuje ona duże bazy MW w Callao i Cartagenie, średnie w Panamie, La Guaira, Puerto Cabello i Talara oraz małe w Cumanie, Buenaventurze, Baranquilli, Guayaquil i Ilo. Stoczni bezpośrednio podległych federalnej MW brak.

Jutro
Zadania floty
Dla komponentu morskiego floty wyznaczono następujące zadania (kolejność wg ważności zadania:
na Pacyfiku:
1.     obrona wybrzeża własnego,
2.      ochrona żeglugi własnej,
3.      wsparcie wojsk lądowych działających w pasie przybrzeżnym,
4.      zwalczanie żeglugi wroga,
5.      zwalczanie piractwa i kontrabandy;
na Morzu Karaibskim:
6.     obrona wybrzeża własnego,
7.     ochrona żeglugi własnej,
8.     zwalczanie piractwa i kontrabandy.
Oczywiście, zadania nr 1, 2, 3, 4, 6 i 7 będą wykonywane tylko w czasie wojny.
Może dziwić, że wśród ww. zadań nie ma zwalczania nieprzyjacielskiej floty. Niestety, stosunek sił pomiędzy flotami możliwych wrogów, czyli Chile i Brazylii, a flotą kolumbijską jest taki, że nawiązanie w miarę równorzędnej walki jest po prostu niemożliwe. Jeżeli rozwój floty Federacji będzie przebiegał pomyślnie, zadanie takie zostanie do listy dodane.
Dla komponentu rzecznego zadania wyglądają tak: 
1.     patrolowanie rzek i jezior,
2.     wsparcie wojsk lądowych działających w pasie przybrzeżnym,
3.     zwalczanie jednostek wroga,
4.     zwalczanie piractwa i kontrabandy.
Plany rozwoju
Na lata 1919-25, planuje się pozyskanie i wprowadzenie do służby następujących okrętów morskich:
- dwa pancerniki obrony wybrzeża,
- jeden krążownik pancerny,
- sześć niszczycieli,
- dwa okręty podwodne,
- dwie kanonierki,
- jeden okręt minowy,
- trzy patrolowce,
- trzy kutry patrolowe,
- nieokreśloną bliżej liczbę innych okrętów, jeżeli nadarzy się szczególnie korzystna okazja zakupu.
Zakłada się trzy drogi pozyskania okrętów:
- budowa w stoczniach własnych,
- budowa w stoczniach obcych,
- zakup używanych okrętów po preferencyjnych cenach, lub zgoła gratis.
Przewiduje się także modernizację/przebudowę niektórych już posiadanych jednostek. Jednostki te, a także część pozostałych, będzie przezbrojona, celem ujednolicenia uzbrojenia.
Jeśli chodzi o komponent rzeczny, to w ww. latach, planuje się wprowadzenie do służby:
- dwu monitorów rzecznych,
- pięciu kanonierek,
- dziesięciu kutrów.
Zakłada się, że wszystkie te jednostki powstaną w stoczniach krajowych.
Planuje się także rozbudowę artylerii nadbrzeżnej. Nie będzie to rozbudowa zbyt imponująca, bardzo długa linia wybrzeży oraz brak własnych wytwórni artylerii, umożliwią instalację baterii nadbrzeżnych tylko w niewielu kluczowych punktach.
Nie zapomniano także o stosunkowo nowej broni, czyli lotnictwie morskim. W latach 1919-25, zamierza się dokonać zakupu łącznie 20-30 hydroplanów rozpoznawczych i rozpoznawczo-torpedowo-bombowych.
Tworzenia oddziałów piechoty morskiej, w najbliższej przyszłości się nie przewiduje.
W zakresie infrastruktury lądowej, zamierza się w najbliższych sześciu latach rozpocząć budowę, podporządkowanych Admiralicji Federalnej, stoczni morskich; jednej większej w Callao (jednostki do 180 m długości, rozpoczęcie 1920, zakończenie I etapu 1923, II etapu 1925) oraz mniejszych w La Guaira, Buonaventura, Cartagena i Guayaquil. Planuje się również rozbudowę i modernizację istniejących baz marynarki.
To tyle, co do planu na lata 1919-25. Nowy plan, obejmujący lata 1926-35, zostanie opracowany i przedstawiony w swoim czasie.

piątek, 27 grudnia 2024

Początek nowej sagi - Wielka Kolumbia cd.

Wielka Kolumbia - wprowadzenie cz. II

Bogactwa naturalne

Eksploatowane: ropa naftowa, węgiel kamienny, rudy żelaza, miedzi, cynku i ołowiu, cyny, antymonu, manganu, rtęci, boksyty, srebro, złoto, fosforyty, szmaragdy, diamenty, siarka, wapień, gips, sól kamienna, guano.
Nieeksploatowane (do roku 1919): piaski bitumiczne, gaz ziemny, rudy bizmutu, molibdenu, wanadu, litu, platyna.
Największe znaczenie ma wydobycie ropy naftowej, węgla kamiennego, rud miedzi, rud żelaza, cynku i ołowiu, rtęci, srebra oraz pozyskiwanie guana. Praktycznie niewykorzystywanym jeszcze bogactwem naturalnym Wielkiej Kolumbii jest tzw. „biały węgiel”, czyli energia pochodząca ze spadku wód. Rozpoczęły się już jednak w tej dziedzinie prace studialne, z udziałem zagranicznych ekspertów. 
W roku 1919, Federacja Wielkiej Kolumbii w światowym wydobyciu zajmuje następujące miejsca:
- ropa naftowa 3,
- węgiel kamienny 9,
- rudy żelaza 9,
- rudy miedzi 2,
- rudy cynku i ołowiu 4,
- srebro 1,
- złoto 6,
- szmaragdy 1,
- guano 1.

Przemysł

Podstawowymi gałęziami przemysłu Wielkiej Kolumbii są:
- hutnictwo i metalurgia żelaza i metali nieżelaznych (głównie miedź, cynk, ołów, srebro, aluminium);
- przemysł petrochemiczny głownie rafinacja ropy naftowej oraz przetwórstwo jej produktów;
- przetwórstwo spożywcze (głównie palarnie kawy, łuszczarnie ryżu, młyny zbożowe, cukrownie, destylarnie rumu, chłodnie bananów i cytrusów, suszarnie, wędzarnie i fabryki konserw rybnych, ubojnie i zakłady przetwórcze mięsa);
- włókiennictwo, wykorzystujące wełnę owczą, alpak i lam oraz bawełnę i sizal;
- przemysł stoczniowy, głównie jednostek rybackich;
- przemysł drzewny, głównie tartaczny na bazie mahoniu;
- przemysł mineralny (cement, wapno, gips).
Prócz tego istnieją zakłady przemysłu skórzanego i gumowego.
Dużą rolę odgrywa tradycyjne rzemiosło, szczególnie w branży spożywczej, włókienniczej, skórzanej i drzewnej.
Największymi problemami kolumbijskiego przemysłu są; niedorozwój przemysłu maszynowego, w tym środków transportu i uzbrojenia, stosunkowo niski poziom technologiczny (za wyjątkiem petrochemii) oraz zbyt duży udział kapitału zagranicznego (w petrochemii 79%, w hutnictwie i metalurgii 60%, w pozostałych gałęziach przemysłu średnio 23%.
Osobno trzeba poruszyć kwestię przemysłu zbrojeniowego, niestety jest on dość słabo rozwinięty. Na terenie Federacji produkuje się broń strzelecką, głównie na licencji amerykańskich wytwórców (Springfield, Colt, Browning), broń białą (szable, bagnety) oraz materiały wybuchowe. Brak wytwórni sprzętu artyleryjskiego, lotniczego i pojazdów wojskowych. Stocznie morskie skupiają się głównie na budowie statków rybackich i niewielkich kabotażowców. Nieco lepiej wygląda budowa wojennych jednostek rzecznych. Specjalizują się w niej stocznie w Iquitos i Barranquilli.

Rolnictwo, leśnictwo i rybołówstwo

Głównymi uprawami wyżywieniowymi Wielkiej Kolumbii są: kukurydza, ziemniaki, ryż, strączkowe (fasola, soja) i maniok. Ponadto, uprawia się w tym celu: pszenicę, jęczmień, proso, soczewicę, owoce i kokosy. W celu produkcji używek, uprawia się również winorośl, herbatę, kawę, kakao, tytoń oraz kolę i kokę. Uprawami typowo przemysłowymi są: bawełna i sizal. Do upraw eksportowych należy zaliczyć: kawę, kakao, banany, owoce cytrusowe, mango, awokado, winogrona, borówki, a także wspomniane wyżej kola i koka.
W hodowli przeważają: owce, lamy, alpaki, bydło rogate i świnie. Ogólnie, na terenie Federacji, spożycie mięsa jest niewielkie; częściowo równoważone strączkowymi, a na wybrzeżach i w dorzeczach większych rzek rybami (na wybrzeżach także owocami morza).
Leśnictwo jest w Wielkiej Kolumbii raczej słabo rozwinięte, mimo znacznego potencjału. Na skalę wielkotowarową pozyskuje się mahoń, a w mniejszym stopniu kauczuk. Użytkowanie drewna ma jednak duże znaczenie dla lokalnych społeczności, służy ono do budowy domów, narzędzi oraz wyrobu rękodzieła.
Rybołówstwo jest bardzo dobrze rozwinięte, zarówno morskie, jak i śródlądowe. Poławia się głównie tuńczyki, żaglicowe (mieczniki i włóczniki), tarponowate, śledziowate (sardynki) i makrelowate (makrela, solandra) oraz liczne gatunki ryb słodkowodnych (arapaima, arowana, piranie), a także tzw. owoce morza. Wielka Kolumbia zajmuje 3. miejsce na świecie, pod względem ilości odławianych ryb i owoców morza. Wydawane innym krajom (głównie USA) koncesje na połowy przybrzeżne, stanowią istotną cześć wpływów Federacji.
W roku 1919, Federacja Wielkiej Kolumbii w światowym eksporcie płodów rolnych zajmuje następujące miejsca:
- banany 1,
- kawa 2,
- cytrusy 8,
- awokado 2,
- kakao 7,
- ryby, owoce morza i ich przetwory 4.

Infrastruktura i transport

Sieć drogowa słabo rozwinięta. Łączna długość sieci drogowej to ok. 153 540 km, w tym dróg bitych 64 490 km, daje to gęstość 0,032 km/km2. Znaczna część dróg jest przejezdna tylko sezonowo.
Jeszcze słabiej rozwinięta jest sieć kolejowa, przebiega głównie wzdłuż wybrzeży, z nielicznymi odgałęzieniami w głąb lądu. Jej łączna długość to ok. 3 100 km; co daje gęstość poniżej 0,001 km/km2. Na uwagę zasługuje zbudowana w Peru, wg projektu i pod nadzorem Ernesta Malinowskiego, Kolej Transandyjska, uważana za jedno z najważniejszych osiągnięć światowej inżynierii.
W związku ze słabością transportu lądowego, duże znaczenie ma transport morski, w tym przez Kanał Panamski, a także żegluga śródlądowa (Orinoko, dopływy Amazonki). Infrastruktura portowa jest bardzo dobrze rozwinięta; liczy ona 5 portów dużych (Callao, Buenaventura, Panama, Maracaibo, Puerto Cabello), 15 średnich, 38 małych i ok. 150 przystani.
W docieraniu do trudnych komunikacyjnie regionów, duże znaczenie może mieć lotnictwo, jest ono jednak dopiero w fazie wczesnego rozwoju.
Lokalne znaczenie ma sieć ropociągów w rejonie Maracaibo. Przesyłowa sieć energetyczna istnieje w stanie szczątkowym.

Edukacja

Istnieje powszechny obowiązek szkolny dla dzieci od 8 do 14 roku życia (w niektórych republikach do 16 roku życia). Niestety, trudności komunikacyjne, ekonomiczne, a także kulturowe sprawiają, że spora część dzieci i młodzieży faktycznie nie ma dostępu do edukacji, nawet na podstawowym poziomie. Dotyczy to głównie ludności autochtonicznej, a także uboższych warstw Metysów i Murzynów. Wskaźnik alfabetyzacji wykazuje znaczne różnice w poszczególnych Republikach, a średnio wynosi 48,1%. Najlepiej wygląda to w Panamie (62,4%), Ekwadorze (60,1%) Kolumbii (58,1%) oraz Wenezueli (57,7%). Najgorzej w Peru (42,0) i Boliwii (33,7%). Występują również duże różnice pod względem płci; analfabetami jest 31,4% mężczyzn  i 72,5% kobiet.
Szkolnictwo w Wielkiej Kolumbii jest 3-stopniowe. Pierwszym stopniem jest 6-letnia szkoła elementarna. Po jej ukończeniu, uczniowie mogą kontynuować naukę w jednej ze szkół średnich. Są to 4-letnie gimnazja (podzielone na dwa 2-letnie stopnie) i 2-letnie szkoły realne. Absolwenci drugiego stopnia gimnazjów, po zdaniu egzaminu maturalnego, mają prawo wstępu do szkół wyższych. Studia na tych uczelniach są 3-stopniowe; pierwszym stopniem jest licencjat (bakałarz, inżynier, felczer), drugim stopniem magister, a trzecim doktor. Aktualnie, Federacja posiada 39 szkół wyższych;
- 6 uniwersytetów (3 stopnie nauczania) w Panamie, Bogocie, Caracas, Limie, La Paz i Quito;
- 6 politechnik (2 stopnie nauczania) w Panamie, Sucre, Maracaibo, Quito, Medellin i Trujillo;
 - 8 akademii (plastyczne, muzyczne, teatralne), 7 szkół handlowych, 3 szkoły techniczne i 9 seminariów nauczycielskich (jeden stopień nauczania).
Ponadto istnieje katolicka akademia teologiczna (dwa stopnie nauczania) i 11 katolickich seminariów duchownych, 3 tzw. „instytuty dla panien”, a także wyższe szkoły dla oficerów, o czym niżej w dziale Siły Zbrojne.

Służba zdrowia i opieka społeczna

Służba zdrowia słabo rozwinięta. Średnio na 1000 mieszkańców przypada 0,35 lekarza. Najlepiej to wygląda w Kolumbii (0,85) i Ekwadorze (0,84), a najgorzej w Peru (0,24) i Boliwii (0,18). Są regiony, które od najbliższego lekarza dzieli ponad 100 km.
Powszechny system emerytalno-rentowy nie istnieje. Istnieją jego namiastki w następujących postaciach:
- emerytury i renty inwalidzkie dla członków sił zbrojnych i innych służb mundurowych (policja, straż pożarna, straż graniczna),
- emerytury dla urzędników państwowych,
- odszkodowania wypadkowe wypłacane przez niektóre największe przedsiębiorstwa prywatne i państwowe,
- renty inwalidzkie wypłacane przez związkowe kasy chorych.
Szacuje się, że ubezpieczeniem emerytalnym objęte jest nie więcej, niż 8,0% zatrudnionych, a zdrowotnym nie więcej, niż 10,5% zatrudnionych.
Funkcjonuje sporo organizacji dobroczynnych, tak świeckich, jak i wyznaniowych, ale ich istnienie nie rozwiązuje problemu.

Polityka zagraniczna

Strategicznym partnerem politycznym Wielkiej Kolumbii są Stany Zjednoczone. Wynika to z niżej opisanych przyczyn;
- prawna kwestia Strefy Kanału Panamskiego, Wielka Kolumbia nalega na renegocjację umowy dzierżawy, a USA stara się ją utrzymać w pierwotnej postaci, „przekupując” Federację ustępstwami w innych dziedzinach;
- faktyczna kontrola Wielkiej Kolumbii nad – tak ważnym dla USA - Kanałem Panamskim, mimo formalnej kontroli Strefy przez Stany, Federacja jest w stanie – w razie konieczności – ruch w Kanale zablokować;
- bogate zasoby ropy naftowej Federacji, w czasie pokoju USA jest pod tym względem samowystarczalne, ale ewentualna wojna może wymagać dodatkowych dostaw – gdzie ich szukać, jak nie w niezbyt oddalonych geograficznie polach naftowych Wielkiej Kolumbii;
- duża zależność ekonomiczna Wielkiej Kolumbii od USA, 27% kapitału w przemyśle i górnictwie Federacji pochodzi z USA, udział USA w eksporcie Federacji wynosi 58%, a w imporcie 79%;
- równie wielka zależność technologiczna, 72% maszyn, urządzeń i środków transportu Federacji, pochodzi z USA.
Reasumując, stosunki amerykańsko-kolumbijskie mogą sprawiać wrażenie łagodnego protektoratu, jednakże prawna suwerenność oraz realna kontrola Federacji nad Strefą Kanału, wymusza na USA pozory partnerstwa. Ogólnie rzecz biorąc, wzajemna zgoda i współpraca jest korzystna dla obydwu stron. 
Zgodnie z zasadą, że wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem, duże znaczenie, jako potencjalny sojusznik, ma dla Federacji Argentyna. Przyjazne stosunki utrzymuje Wielka Kolumbia także z Urugwajem, Paragwajem oraz dawną metropolią, czyli Hiszpanią.
Do państw nieprzyjaznych Federacji można zaliczyć Brazylię, a przede wszystkim Chile. Sporne z Chile są pewne obszary nadgraniczne, a przede wszystkim prawa do pozyskiwania guana z wysepek o nieustalonej jeszcze przynależności państwowej. Spór ten, momentami przybiera na sile, szczególnie w momentach, kiedy Chile wzmacnia swoją marynarkę wojenną. Napięte są także stosunki z Brazylią; rozchodzi się o – realnie mało wartościowy – rejon miasteczka Leticia. Kiedyś był to obszar sporny pomiędzy Kolumbią a Peru, a kiedy powstanie Federacji konflikt ten usunęło, nagle przypomniała sobie o nim Brazylia. Istnieją też niewielkie, terytorialne kwestie sporne z Gujaną Brytyjską, ale o to nikt wojny toczył nie będzie. Ogólnie, od czasu zakończenia IWS, poza kontynentem amerykańskim – jak na razie – Wielka Kolumbia aktywniejszej polityki nie prowadzi.

Siły zbrojne

Najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych Wielkiej Kolumbii jest Prezydent Federacji, niemniej w czasie pokoju, dzieli on swoją władzę z prezydentami poszczególnych republik. Bezpośrednimi organami dowodzenia siłami zbrojnymi Federacji są Federalny Sztab Generalny (dla wojsk lądowych i lotnictwa), oraz Admiralicja Federalna (dla marynarki wojennej)  W czasie pokoju, zajmują się one szkoleniem, planowaniem, oraz kwestiami organizacyjnymi w zakresie swojego rodzaju sił zbrojnych. Na czas wojny, powołuje się Połączony Federalny Sztab Generalny, koordynujący działania wojsk lądowych i marynarki.
Wojska lądowe (w tym lotnictwo) dzielą się na operacyjne i terytorialne. Każda z republik, wydziela do składu wojsk operacyjnych pewne związki taktyczne (dywizje i/lub brygady piechoty). W połączeniu z Dywizją Gwardii Federalnej, stanowią one trzon wojsk operacyjnych. Pozostałe oddziały/związki poszczególnych republik, stanowią siły terytorialne, podległe ich prezydentom (poprzez republikańskie sztaby główne). Tylko w przypadku najwyższej, wojennej konieczności, część lub całość sił terytorialnych może przejść pod kontrolę i dowodzenie Federalnego Sztabu Generalnego. Do wyłącznych kompetencji tego sztabu należą: szkolenie na poziomie oficerskim, oraz polityka personalna od stopnia majora wzwyż.
Morskie siły Wielkiej Kolumbii, dzielą się na federalne i republikańskie. Więcej o tym niżej.
Na wyższe szkolnictwo wojskowe składają się trzy szkoły oficerskie wojsk lądowych (Bogota, Quito i Caracas), szkoła oficerska marynarki (Callao) oraz Akademia Wojskowa (Lima).

Marynarka wojenna

Dzieli się na siły federalne i republikańskie, Siły federalne, obejmujące w zasadzie wszystkie jednostki morskie, podlegają Prezydentowi Federacji, poprzez Admiralicję Federalną. Do wyłącznych kompetencji tej Admiralicji w czasie pokoju należą: szkolenie na poziomie oficerskim, oraz polityka personalna od stopnia komandora podporucznika (capitán de corbeta) wzwyż. W czasie wojny, Admiralicja Federalna, w składzie Połączonego Federalnego Sztabu Generalnego, sprawuje dowodzenie operacyjne flotą Federacji. Jednakże, tak w czasie pokoju, jak i wojny, zaopatrzenie jednostek floty obciąża admiralicje poszczególnych republik; oczywiście tylko tych, które maja dostęp do morza, a więc i własną admiralicję.
W wyłącznej kompetencji admiralicji sił republikańskich pozostają jednostki rzeczne, a w czasie pokoju także szkolenie (za wyjątkiem oficerskiego) oraz polityka personalna do stopnia kapitana marynarki (teniente de navío).
Bardziej szczegółowe dane, w tym aktualny skład marynarki wojennej Wielkiej Kolumbii, już w osobnym poście.

Perspektywy

Mimo, niekorzystnego wpływu końca IWS na ekonomikę Federacji, przyszłość rysuje się całkiem nieźle. Wydobycie ropy naftowej z rejonu Maracaibo, w związku ze światowym zapotrzebowaniem, dynamicznie będzie rosło, a udział obcego kapitału w przemyśle petrochemicznym będzie malał. Rozpowszechnienie budowy szybkich statków z chłodzonymi ładowniami (bananowców), spowoduje wzrost eksportu owoców. Planuje się renegocjacje wielu niepełnoprawnych umów. Celem na rok 1930 jest ograniczenie udziału kapitału obcego w ekonomice Federacji do 20% Przewiduje się też znaczny wzrost wpływów do budżetu z tytułu dzierżawy Strefy Kanału Panamskiego oraz koncesji rybackich. Ogólnie, szacuje się na lata 1919-1929, wzrost wpływów do budżetu na średnim poziomie 5,5% rocznie.