Przebudowa kolumbijskich niszczycieli typu Trueno na niszczyciele eskortowe 1941 (3 jednostki)
Oddane do służby
w latach 1924-25 niszczyciele typu Trueno,
były pierwszymi okrętami tej klasy, zbudowanymi w stoczniach kolumbijskich, wg
kolumbijskiego projektu. Nie może więc być dużym zaskoczeniem fakt, że nie
okazały się doskonałe. Jak pamiętamy(?), główną ich wadą okazały się zbyt
smukłe kształty kadłuba w części dziobowej. Skutkiem było nurzanie dziobem przy
większej fali, a więc ograniczona użyteczność w trudniejszych (od stanu morza
6) warunkach pogodowych. Mając na uwadze powyższe, a także brytyjskie
doświadczenia wynikające z pierwszych miesięcy IIWS, podjęto decyzję o
przebudowie okrętów tego typu na niszczyciele eskortowe.
Główne założenia
przebudowy to:
- redukcja mocy
napędu, a zatem i prędkości maksymalnej, co winno poprawić właściwości morskie;
- zwiększenie
zasięgu;
- redukcja uzbrojenia
torpedowego, mniej potrzebnego przy wypełnianiu zadań eskortowych;
- wzmocnienie
broni pop;
- rekonfiguracja
uzbrojenia artyleryjskiego tak, aby w całości mogło być użyte do obrony plot;
-
unowocześnienie systemów kierowania ogniem plot.
Mam wrażenie, że
w wyniku przebudowy uzyskano niezłe – jak na ten czas – pełnomorskie jednostki
eskortowe. Uszczerbek w liczbie klasycznych niszczycieli będzie tylko chwilowy;
jak wynika z ostatniego biuletynu, w trakcie budowy są trzy nowe jednostki.
Przebudowę
zrealizowały stocznie Astillero Naval No.1 w Callao (2 jednostki) oraz stocznia
Construcción Naval y Plantas Mecánicas w La Guaira (1 jednostka). Wszystkie dostawy zapewnił przemysł
krajowy.
Opis techniczny przebudowy.
Kadłub
Zewnętrznie bez zmian, dokonano
jedynie niezbyt dużej korekty podziału wewnętrznego.
Napęd
Zlikwidowano dziobową kotłownię. Kotły
z kotłowni rufowej poddano gruntownemu remontowi. Wymieniono turbiny na
urządzenia o mniejszej mocy nominalnej. Aktualnie, napęd wygląda tak: dwa kotły olejowe White-Forster/CNPM w jednej
kotłowni i dwa zestawy turbin parowych CNPM z przekładniami w dwu
maszynowniach.
Do
obliczenia prędkości maksymalnej użyto algorytmu przedstawionego w poście z
dnia 29.11.2025.
Uzbrojenie
Całość artylerii i broni maszynowej oraz rufową wyrzutnię
torpedową zdjęto. Zainstalowano nowe uzbrojenie artyleryjskie wraz z dedykowanymi
mu systemami kierowania ogniem. Miotacze bomb głębinowych nieznacznie
przesunięto w stronę dziobu oraz istotnie zwiększono ilość zabieranych bg.
Aktualny zestaw uzbrojenia wygląda następująco:
- 2xIx127
mm/38 Bethlehem
Steel/HM M1932, przy elewacji 45o donośność pociskiem AAC 25,00
kg wynosi 16640 m, a przy elewacji maksymalnej 85o donośność pionowa
tym samym pociskiem wynosi 11340 m;
- 3xIIx37
mm/57 FNA M1936, przy elewacji 45o
donośność pociskiem 0,74 kg wynosi 6950 m, a przy elewacji maksymalnej 85o
donośność pionowa tym samym pociskiem wynosi 4100 m;
-
4xIx20 mm/70 Oerlikon/FNA M1934,
przy elewacji 45o donośność
pociskiem 0,123 kg wynosi 4390 m, a przy elewacji maksymalnej 85o
donośność pionowa tym samym pociskiem wynosi 3050 m;
- 1xIIIxwt533 mm;
- 2xwbg z zapasem 48 bg i 2xmbg
z zapasem 24 bg.
Do kierowania ogniem
zainstalowano dalocelownik optyczny o bazie 4,1 m oraz trzy stanowiska kierowania ogniem działek 37 mm.
Inne
Rufowy komin pozostawiono bez zmian,
dziobowy zdemontowano. Całkowicie przebudowano nadbudówki i maszty.
Zainstalowano sześć radiostacji, dwa radionamierniki i szumonamiernik.
W wyniku przebudowy:
- moc napędu zmniejszyła się z
31 000 do 15 500 KM,
- prędkość maksymalna zmniejszyła się
z 34,22 do 26,33 w,
- zasięg wzrósł z 2 500 Mm do
4 900 Mm przy 15,00 w,
- ciężar salwy burtowej zmniejszył się
z 66 kg do 53 kg,
- stateczność zmniejszyła się z 1,21
do 1,19,
- dzielność morska wzrosła z 0,89 do
1,43,
- wytrzymałość konstrukcji wzrosła z
0,61 do 1,02.
Koszt przebudowy wyniósł 49,1%
wartości porównywalnego okrętu nowego.
Trueno, Great Colombia escort destroyer laid down 1923, launched 1924, completed 1924, rebuilt 1941 (engine 1941)
Displacement:
856 t light; 908 t
standard; 1 058 t normal; 1 177 t full load
Dimensions: Length (overall / waterline) x beam x draught (normal/deep)
(319,64 ft / 312,66 ft)
x 30,51 ft x (9,35 / 10,06 ft)
(97,43 m / 95,30 m) x
9,30 m x (2,85 / 3,07 m)
Armament:
2 - 5,00" / 127 mm 38,0
cal guns - 55,12lbs / 25,00kg shells, 250 per gun
Dual purpose guns in deck and hoist mounts,
1932 Model
2 x Single mounts on centreline ends, evenly
spread
6 - 1,46" / 37,0 mm
57,0 cal guns - 1,63lbs / 0,74kg shells, 2 500 per gun
Anti-air guns in deck mounts, 1936 Model
3 x Single mounts on centreline, aft deck
forward
3 raised mount
- superfiring
4 - 0,79" / 20,0 mm
70,0 cal guns - 0,27lbs / 0,12kg shells, 4 000 per gun
Anti-air guns in deck mounts, 1934 Model
2 x Single mounts on sides, aft deck forward
2 raised mounts
2 x Single mounts on sides, forward deck
centre
2 double raised
mounts
Weight of broadside 117 lbs
/ 53 kg
Main Torpedoes
3 - 21,0" / 533 mm,
18,96 ft / 5,78 m torpedoes - 1,324 t each, 3,972 t total
In 1 sets of deck
mounted centre rotating tubes
Main DC/AS Mortars
2 - 421,08 lbs / 191,00 kg
Depth Charges + 48 reloads - 9,399 t total
in Stern depth charge
racks
2nd DC/AS Mortars
2 - 421,08 lbs / 191,00 kg
Depth Charges + 24 reloads - 4,888 t total
in Depth charge
throwers
Armour:
- Gun armour: Face (max) Other gunhouse (avg) Barbette/hoist
(max)
Main: 0,51" / 13 mm -
-
Machinery:
Oil fired boilers,
steam turbines,
Geared drive, 2 shafts,
15 500 shp / 8 171 Kw = 26,33 kts
Range 4 900nm at
15,00 kts
Bunker normal = 150
tons, at max displacement = 269 tons
Complement:
92 - 120
Cost:
£0,246 million / $0,984
million
Distribution of weights at normal displacement:
Armament: 60 tons, 5,7%
- Guns: 33 tons, 3,1%
- Weapons: 27 tons, 2,6%
Armour: 3 tons, 0,2%
- Armament: 3 tons, 0,2%
Machinery: 289 tons,
27,4%
Hull, fittings &
equipment: 504 tons, 47,6%
Fuel, ammunition &
stores: 202 tons, 19,1%
Miscellaneous weights:
0 tons, 0,0%
Overall survivability and seakeeping ability:
Survivability
(Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
705 lbs / 320 Kg = 11,3 x 5,0 " / 127 mm
shells or 0,5 torpedoes
Stability (Unstable if
below 1.00): 1,19
Metacentric height 1,2
ft / 0,4 m
Roll period: 11,9
seconds
Steadiness - As gun platform (Average = 50 %): 71 %
-
Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,29
Seaboat quality (Average = 1.00): 1,43
Hull form characteristics:
Hull has rise forward
of midbreak,
a normal bow and a round stern
Block coefficient
(normal/deep): 0,415 / 0,429
Length to Beam Ratio:
10,25 : 1
'Natural speed' for
length: 17,68 kts
Power going to wave
formation at top speed: 56 %
Trim (Max stability =
0, Max steadiness = 100): 50
Bow angle (Positive =
bow angles forward): 17,20 degrees
Stern overhang: 0,98 ft
/ 0,30 m
Freeboard (% = length
of deck as a percentage of waterline length):
Fore
end, Aft end
- Forecastle: 18,00%, 19,36 ft /
5,90 m, 17,39 ft / 5,30 m
- Forward deck: 22,00%, 17,39 ft / 5,30
m, 17,06 ft / 5,20 m
- Aft deck: 45,00%, 8,86 ft / 2,70 m, 8,86 ft / 2,70 m
- Quarter deck: 15,00%, 8,86 ft / 2,70
m, 8,86 ft / 2,70 m
- Average freeboard: 12,38 ft / 3,77 m
Ship tends to be wet
forward
Ship space, strength and comments:
Space - Hull below water (magazines/engines, low = better):
100,7%
- Above
water (accommodation/working, high = better): 127,8%
Waterplane Area:
5 927 Square feet or 551 Square metres
Displacement factor
(Displacement / loading): 155%
Structure weight / hull
surface area: 48 lbs/sq ft or 236 Kg/sq metre
Hull strength
(Relative):
-
Cross-sectional: 0,92
-
Longitudinal: 2,50
- Overall:
1,02
Adequate machinery,
storage, compartmentation space
Excellent accommodation
and workspace room
Ship has slow, easy
roll, a good, steady gun platform
Good seaboat, rides out
heavy weather easily
Trueno (1941)
Iluminacion (1941)
Torbellino (1941)

No, rzeczywiście wynik końcowy jest zachęcający. Jedno niewielkie zastrzeżenie: skoro kotły wyremontowałeś, a nie wymieniałeś je na nowe (pochwalam!), to t sam należało zrobić z turbinami. Wystarczyłoby przejrzeć je starannie i wymienić zdeformowane łopatki.
OdpowiedzUsuńŁK
Ponieważ moc kotłowni zmniejszyła się dwukrotnie, to pozostawiając stare turbiny, skazałbym je na stałą pracę z obciążeniem nie większym niż 50% obciążenia nominalnego. I tu pozwolę sobie zacytować "mądrości" z Internetu:
UsuńTurbiny parowe pracują najlepiej i osiągają najwyższą sprawność termodynamiczną w przedziale 70–90% obciążenia nominalnego. W tym zakresie optymalnie wykorzystuje się energię pary oraz powierzchnie łopatek, a straty związane z przepływem i dławieniem są zminimalizowane.
Poniżej znajduje się zestawienie charakterystyk pracy w zależności od obciążenia:
> Optymalne obciążenie (70–90%): Najniższe zużycie pary na wyprodukowaną jednostkę energii (najlepsza sprawność). Zapewnia to idealny balans między mocą a stratami mechanicznymi.
> Maksymalne obciążenie (100%): Turbiny mogą pracować z pełną mocą, ale często wiąże się to ze spadkiem sprawności (wymaga otwarcia zaworów przeciążeniowych i zwiększenia dławienia pary).
> Obciążenia częściowe (<50%): Sprawność znacząco spada. Spada wówczas ciśnienie i temperatura w obiegu, a straty (np. wentylacyjne w stopniach końcowych czy wycieki między stopniowe) stają się relatywnie wysokie.
> Bieg jałowy: Para jest zużywana wyłącznie do utrzymania prędkości obrotowej i pokrycia strat tarcia mechanicznego – sprawność wynosi wówczas 0%.
JKS
Może i tak jest, ale zarówno Alianci (Brytyjczycy i Amerykanie), jak i Japończycy, pozostawiali stare turbiny (zapewne bez znaczącego remontu!), ograniczając się do radykalnej (często 1/2) redukcji liczby kotłów.
UsuńŁK
Powszechność złych praktyk nie czyni ich dobrymi.
UsuńJKS
Ale jest to bardziej realna (oszczędniejsza) opcja takiej modernizacji. Nie znam żadnego niszczyciela eskortowego (ex-niszczyciela floty), któremu wymieniono turbiny.
UsuńŁK
Eksploatacja urządzenia ze znacznym nadmiarem mocy, zamiast zastąpienia go odpowiednim, tylko pozornie jest oszczędnością. To tak, jakby używać 1-tonowego dostawczaka do wożenia codziennych zakupów.
UsuńZdemontowane turbiny można (po remoncie) wykorzystać, jeśli już nie na innej jednostce, to np. w elektrowni cieplnej.
JKS
Jeszcze raz: znasz taki przypadek?
UsuńŁK
Próbowałem szukać informacji w sieci i yyyy... zgłupiałem.
UsuńWiększość stron nie podaje szczegółów modernizacji siłowni niszczycieli. Zadałem pytanie sztucznej inteligencji na stronie https://gemini.google.com i odpowiedziała, że owszem montowano nowe turbiny o mocy mniejszej niż oryginalna na niszczycielach V i W oraz niektórych niszczycielach amerykańskich. Zadałem to samo pytanie po prostu w oknie wyszukiwania na stronie google.com (to chyba ten sam system?). SI odpowiedziała, że nie, turbiny pozostały te same, a spadek mocy wynikał z demontażu części kotłów i/lub zmniejszenia ciśnienia w celu oszczędzania wyeksploatowanych już urządzeń.
I co o tym myśleć?
Stonk