niedziela, 10 grudnia 2017

Holownik typu Jeleń 1943 (4 szt.)



Holownik typu Jeleń 1943 (4 szt.)

Niepozorny, lecz bardzo potrzebny okręcik. Jednostki tego typu będą używane na obszarze PPTR, gdzie prócz typowych zadań holowniczych będą dodatkowo pełnić rolę transportową i komunikacyjną.
Jest pewna grupa członków naszych sił zbrojnych w koloniach, dla której okręciki tego rodzaju są najważniejsze; to strażnicy wybrzeża. Pełnią oni służbę na będących w naszym posiadaniu ważniejszych wysepkach i atolach, na których nie zlokalizowano „regularnych” baz; miejsc takich mamy aktualnie 38, a liczba aktywnych strażników wynosi 49 osób. Zadaniem strażników jest służba obserwacyjno-meldunkowa, a w przypadku zajęcia wyspy lub atolu przez wroga, dodatkowo organizacja oporu we współdziałaniu z krajowcami (nie dotyczy to oczywiście wysp bezludnych). Wyposażeni są oni w radiostacje, optyczne przyrządy obserwacyjne oraz uzbrojenie strzeleckie dla 10-30 osób. Dla nich to właśnie, holowniki prezentowanego i podobnych typów, są jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym, dostarczając zaopatrzenie, pocztę, ewentualnych zmienników oraz umożliwiając okresowy kontakt z osobami z ich własnego kręgu kulturowego.
Holowniki typu Jeleń mogą samodzielnie holować na pełnym morzu jednostki o wyporności do 14 000 t oraz przewozić ładunki do 50 t i do 7 pasażerów. Dodatkowo wyposażone są w szumonamiernik i 8 małych bg, co pozwala raczej na odstraszanie niż skuteczne zwalczanie nieprzyjacielskich OP.
Z uwagi na „niebojowy” charakter jednostki, dokonałem kilku „ręcznych” korekt raportu; zmniejszyłem liczbę załogi, koszty budowy oraz odporność na uszkodzenia, a zwiększyłem moc maszyn.



Jeleń, Poland Tug boat laid down 1943

Displacement:
            351 t light; 359 t standard; 399 t normal; 431 t full load

Dimensions: Length (overall / waterline) x beam x draught (normal/deep)
            (112,17 ft / 108,27 ft) x 21,65 ft x (10,83 / 11,50 ft)
            (34,19 m / 33,00 m) x 6,60 m  x (3,30 / 3,51 m)

Armament:
      1 - 1,57" / 40,0 mm 60,0 cal gun - 2,05lbs / 0,93kg shells, 500 per gun
              Anti-air gun in deck mount, 1933 Model
              1 x Single mount on centreline, forward deck forward
      1 - 0,51" / 13,0 mm 75,0 cal gun - 0,11lbs / 0,05kg shells, 2 500 per gun
              Machine gun in deck mount, 1925 Model
              1 x Single mount on centreline, aft deck aft
                        1 raised mount
      Weight of broadside 2 lbs / 1 kg
      2nd DC/AS Mortars
      8 - 246,92 lbs / 112,00 kg Depth Charges + 2 reloads - 1,102 t total
            in Stern depth charge racks

Machinery:
            Oil fired boilers, complex reciprocating steam engines,
            Direct drive, 2 shafts, 1 388 ihp / 1 035 Kw = 13,00 kts
            Range 5 500nm at 9,00 kts
            Bunker at max displacement = 71 tons

Complement:
            22 - 29

Cost:
            £0,075 million / $0,301 million

Distribution of weights at normal displacement:
            Armament: 2 tons, 0,5%
               - Guns: 1 tons, 0,2%
               - Weapons: 1 tons, 0,3%
            Machinery: 76 tons, 19,0%
            Hull, fittings & equipment: 220 tons, 55,3%
            Fuel, ammunition & stores: 48 tons, 12,1%
            Miscellaneous weights: 52 tons, 13,1%
               - Hull below water: 50 tons
               - On freeboard deck: 2 tons

Overall survivability and seakeeping ability:
            Survivability (Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
              584 lbs / 265 Kg = 31,3 x 1,6 " / 40 mm shells or 0,1 torpedoes
            Stability (Unstable if below 1.00): 1,35
            Metacentric height 0,9 ft / 0,3 m
            Roll period: 9,8 seconds
            Steadiness      - As gun platform (Average = 50 %): 44 %
                                   - Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,01
            Seaboat quality  (Average = 1.00): 1,37

Hull form characteristics:
            Hull has a flush deck,
              a normal bow and a round stern
            Block coefficient (normal/deep): 0,550 / 0,559
            Length to Beam Ratio: 5,00 : 1
            'Natural speed' for length: 10,41 kts
            Power going to wave formation at top speed: 71 %
            Trim (Max stability = 0, Max steadiness = 100): 50
            Bow angle (Positive = bow angles forward): 13,00 degrees
            Stern overhang: 1,48 ft / 0,45 m
            Freeboard (% = length of deck as a percentage of waterline length):
                                               Fore end,        Aft end
               - Forecastle:            25,00%,  10,50 ft / 3,20 m,  8,86 ft / 2,70 m
               - Forward deck:       25,00%,  8,86 ft / 2,70 m,  7,55 ft / 2,30 m
               - Aft deck:    25,00%,  7,55 ft / 2,30 m,  7,87 ft / 2,40 m
               - Quarter deck:        25,00%,  7,87 ft / 2,40 m,  8,53 ft / 2,60 m
               - Average freeboard:                      8,41 ft / 2,56 m
            Ship tends to be wet forward

Ship space, strength and comments:
            Space - Hull below water (magazines/engines, low = better): 76,7%
                        - Above water (accommodation/working, high = better): 56,4%
            Waterplane Area: 1 636 Square feet or 152 Square metres
            Displacement factor (Displacement / loading): 194%
            Structure weight / hull surface area: 70 lbs/sq ft or 343 Kg/sq metre
            Hull strength (Relative):
                        - Cross-sectional: 2,02
                        - Longitudinal: 17,07
                        - Overall: 2,50
            Excellent machinery, storage, compartmentation space
            Cramped accommodation and workspace room
            Good seaboat, rides out heavy weather easily

Sensors:
1 x SP-2
1 x RN-1
1 x RWN-M-1

Jeleń (1943)
Daniel (1943)
Renifer (1943)
Karibu (1943)



piątek, 8 grudnia 2017

Komunikat wojenny nr 7/1943



Komunikat wojenny nr 7/1943

Przebieg działań.
Nowe dowództwo naszej 5.Floty ostro wzięło się do dzieła. W pierwszym swoim rozkazie operacyjnym nakazało koncentrację okrętów podwodnych w rejonie na NW od Palau. Rozkaz dotyczył wszystkich OP znajdujących się aktualnie w odległości nie większej niż 1000 Mm od wyznaczonego rejonu, a także tych, które będąc gotowe do wyjścia w morze, znajdowały się w bazach w podobnej odległości od miejsca nakazanej koncentracji.  W efekcie w „zbiórce” wzięło udział: 5 OP typu Tuńczyk (SS-95 1941) z obszaru RB i 1 OP typu Jesiotr (SS-65 1935) z obszaru TR. Koncentracja ta miała na celu atak na japoński zespół, który narobił nam ostatnio tyle kłopotu w tym rejonie. Siły japońskie na NW od Palau składały się aktualnie z:
- 2 lotniskowców typu Junyo,
- 2 pancerników typu Ise,
- 2 krążowników ciężkich,
- 2 krążowników lekkich i
- 16 niszczycieli.
Poważnie uszkodzony w poprzedniej bitwie krążownik ciężki został w asyście dwu niszczycieli odesłany do bazy na wyspach macierzystych. Duża liczba japońskich niszczycieli oraz „gęsto” latające samoloty mocno utrudniły zadanie polskich OP. W efekcie tylko jeden nasz OP zdołał wyjść na dość niepewną pozycję strzału torpedowego i z 6 wystrzelonych torped, trafił jedną lotniskowiec. W tym momencie japoński dowódca – obawiając się większych strat – zdecydował o odwrocie swojego zespołu, pozostawiając siły lądowe na Palau własnemu losowi.
Dwa dni później, dowódca 5.Floty wiceadmirał Ostrogski zmontował najsilniejszy w tej wojnie nasz zespół, składający się z:
- 2. i 4.Eskadry lotniskowców, 4 x typu Hetman Czarniecki (CV-6 1940);
- 3.Eskadry pancerników, 2 typu Kazimierz Jagiellończyk (BB-8 1938);
- 4. i 5.Eskadry krążowników, 2 typu Giżycko (CA-14 1937) i 4 typu Tarnopol (CL-32 1936);
- 8.Flotylli niszczycieli, 8 typu Boreasz (DD-70 1936);
- 17.Dywizjonu niszczycieli, 3 typu Wulkan (DD-82 1939) i
- 3.Flotylli niszczycieli eskortowych, 4 typu Żmudź (DE-25 1941) i 4 typu Pałuki (DE-29 1942).
Zespół ten wyruszył z Rabaulu w kierunku Palau, celem przechwycenia i zniszczenia tego, co zostanie z japońskiej eskadry po ataku naszych OP. Ponieważ jednak – jak powiedziano wyżej – Japończycy wycofali się z rejonu, atak trafił w próżnię. Powracający do Rabaulu polski zespół zaatakował lotnictwem i artylerią okrętową japońskie siły lądowe na wyspach Koror i Babelthuap (Palau). Skutki ataku tak potężnej siły były dla Japończyków porażające; dziesiątki zabitych i rannych, przetrzebiona i tak niezbyt silna artyleria, zniszczona duża część zapasów i mocno obniżone morale. Potężny polski zespół jeszcze kilka dni „pokręcił się” w rejonie Palau, po czym – mając na względzie własne przedsięwzięcia na Yap ( o czym niżej) – powrócił do Rabaulu.
Korzystając z osłabienia przeciwnika, nasze wojska na Palau, dysponujące obecnie prawie 3-krotną przewagą liczebną i o wiele większą ogniową, wyparły Japończyków z terenu lotniska oraz otaczających je wzgórz i zepchnęły do wąskiego pasa na południowym wybrzeżu Babelthuap. Pozbawione wsparcia i zaopatrzenia wojska japońska mają teraz do wyboru: albo zginąć na Babelthuap, albo spróbować wycofać się na Koror, w nadziei na posiłki i zaopatrzenie.
Na świeżo oddanym do użytku lotnisku Colonia (Yap) umieszczono: 31 myśliwców PWL-126M(p) Wężojad, 21 samolotów torpedowo-bombowych PWL-128TB Syczoń, 21 średnich bombowców CZL-86B Bażant i 10 samolotów rozpoznawczych WSD-32R Kruk. Ponadto w zlokalizowanej tam bazie wodnosamolotów stacjonuje: 7 myśliwców wodno-pływakowych CZL-95HMf Czubak, 10 wodnosamolotów rozpoznawczo-torpedowo-bombowych PWL-132HRTBf Czerwonak, 10 rozpoznawczo-bombowych łodzi latających PWL-124HRBb/k Nawałnik, oraz  2 rozpoznawcze łodzie latające PWL-122HRb Żuraw. Ponieważ w zasięgu ww. samolotów (za wyjątkiem myśliwców) pozostaje Palau oraz wody na północ od tego archipelagu, każda japońska aktywność w tym rejonie będzie narażona na duże ryzyko, a i sama grupa wysp Yap nie będzie już takim łatwym obiektem ataku, jak to miało miejsce niedawno (patrz poprzedni komunikat).
Nasze ścigacze z Szantou atakowały japońską żeglugę w rejonie Wysp Peskadorskich. Zatopiono kabotażowiec o pojemności ok. 800 BRT oraz mały trawler rybacki.
Podążający z Tanjung Pandan na Belitung do Szanjang - przewożący wojsko, sprzęt, zaopatrzenie oraz siarkę i nawozy sztuczne - duży konwój był eskortowany przez:
- dwa lotniskowce eskortowe typu Generał Krajeński (CVE-1 1935),
- dwa krążowniki plot typu Skarżysko (CLA-7 1940),
- 21.Dywizjon niszczycieli – 4 typu Autan (DD-100 1941) ,
- 6. Dywizjon niszczycieli eskortowych – 4 typu Kujawy (DE-17 1937) oraz
- 11.Dywizjon eskortowców – 4 typu Kobra (EE-33 1943).
Przejście konwoju krył zespół w składzie:
- lotniskowiec typu Hetman Żółkiewski (CV-8 1941),
- krążownik liniowy typu Leszek Biały (BC-3 1930),
- 1.Eskadra krążowników – 1 typu Warszawa (CA-10 1925) i 2 typu Kołobrzeg (CL-18 1924) oraz
- 5.Flotylla niszczycieli – 8 typu Samum (DD-54 1932).
Wszystkie ww. okręty z 4.Floty. Konwój dotarł na miejsce przeznaczenia bez przygód. Na czas rozładunku i załadunku (rudy rtęci, chromu, antymonu, boksyty,  bawełna, jedwab, ryż, herbata, bambus) do zespołu kryjącego dołączyły okręty eskorty, za wyjątkiem 11.Dywizjonu eskortowców. Tak wzmocniony zespół zaatakował lotnictwem japońskie porty (Kaosiung, Tajczong i Kilung) oraz bazy lotnicze na Tajwanie. Następnym celem ataku była Okinawa; zbombardowano port Naha oraz lotniska Ginowan (Naha) i Kadena. Przeciwdziałanie zaskoczonych Japończyków było bardzo słabe; ponad połowa z użytych przez nich ok. 30 myśliwców została zestrzelona, a floty – poza małymi jednostkami w rejonie ataku w ogóle nie było. Na skutek tych ataków zatopionych zostało 6 statków o łącznej pojemności ok. 27 000 BRT, jeden okręt podwodny i jeden pomocniczy dozorowiec oraz zniszczonych na ziemi i w powietrzu ok. 55 samolotów. Ponadto liczne statki i samoloty zostały uszkodzone. Straty własne zamknęły się liczbą 9 samolotów, w tym 2 na skutek wypadków przy lądowaniu. Po wykonaniu powyższych ataków, nasz zespół powrócił do Szanjang, aby objąć osłoną powracający z tego portu konwój. W drodze do Tanjung Pandan samolot rozpoznawczy z lotniskowca eskortowego wytropił syjamski OP, który został zatopiony wspólną akcją dwu niszczycieli 5.Flotylli.
Japończycy zintensyfikowali działalność swoich OP na morzach Żółtym i Wschodniochińskim. W efekcie Chińczycy stracili jeden niszczyciel, oraz 5 statków handlowych i dwa rybackie o łącznej pojemności 8 000 BRT. Jeden japoński OP został zatopiony.
W wyniku działalności naszych OP zatopione zostały cztery statki japońskie o łącznej pojemności ok. 25 000 BRT. Na Morzu Filipińskim zaginął bez wieści nasz OP Jesiotr (SS-65 1935). 
Na postawionych przez nasze podwodne stawiacze minach zatonął jeden japoński trałowiec i jeden statek o pojemności ok. 1500 BRT.
Zmniejszyła się intensywność walk lądowych na froncie chińskim. Obydwie strony uzupełniają straty i wzmacniają swoje siły.
Informacje uzupełniające.
Aktualnie na terenie Chin znajdują się następujące polskie siły lądowe i lotnicze (nie licząc organicznej obsady baz w Szantou, Hangczou i Szanjang oraz wojsk inżynieryjnych i personelu misji wojskowych):
- 1 dywizja pancerna i 1 brygada kawalerii (na froncie północnym);
- 1 dywizja piechoty, jedna dywizja piechoty zmotoryzowanej i jeden batalion spadochronowy (w odwodzie);
- 3 dywizjony myśliwskie, 3 dywizjony lekkich bombowców, jeden dywizjon średnich bombowców i jeden dywizjon ciężkich bombowców.
Bilans strat.
Po stronie polskiej:
- zatopionych: 1 lotniskowiec, 2 lekkie krążowniki, 1 kanonierka, 1 kanonierka rzeczno-morska, 2 niszczyciele, 4 okręty podwodne, 1 podwodny stawiacz min, 1 eskortowiec, 1 patrolowiec, 4 kutry patrolowe, 1 kuter desantowy, 3 holowniki, 5 statków;
- zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 412 samolotów;
- zabitych i wziętych do niewoli 4610 osób.
Po stronie chińskiej:
- zatopionych: 1 niszczyciel, 1 okręt podwodny,
- 10 statków;
- zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 149 samolotów;
- zabitych i wziętych do niewoli 49170 osób.
Po stronie japońskiej:
- zatopionych: 2 lotniskowce, 2 ciężkie krążowniki, 1 lekki krążownik, 4 niszczyciele, 5 okrętów podwodnych, 2 trałowce, 1 dozorowiec, 24 statki;
- zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 538 samolotów;
- zabitych i wziętych do niewoli ok. 39270 osób.
Po stronie syjamskiej:
- zatopiony 1 okręt podwodny,
- zabitych i wziętych do niewoli ok. 30 osób.

niedziela, 3 grudnia 2017

Wiadomości z floty nr 53/1/1943



Wiadomości z floty nr 53/1/1943

Okręty.
Zbudowano dodatkowych 6 kutrów patrolowych typu KP-57 (PC-57 1941) o nazwach KP-74KP-79. Jednostki te mają z nawiązką uzupełnić poniesione dotychczas straty.
Rozszerzono serię niszczycieli typu Autan (DD-100 1941) o 12 nowych jednostek o nazwach: Baguio, Barguzin, Bohorok, Garding, Orosi, Burster, Habub, Leste, Barber, Chubasco, Cordonazo, Coromell.
Uzbrojenie.
Na ukończeniu są prace projektowe nad specjalną lotniczą torpedą pop. Oto jej parametry taktyczno-techniczne: kaliber 356 mm, długość 4,8 m, masa całkowita 300 kg, masa głowicy bojowej 41 kg, zapalnik uderzeniowy, naprowadzana detektorem akustycznym o zasięgu efektywnym ok. 400 m, napęd elektryczny, prędkość 12 w, zasięg 3 500 m. Zasada działania: po zrzuceniu do wody uaktywnia się zapalnik, a torpeda porusza się ruchem spiralnym, po odebraniu sygnału akustycznego od OP, podąża w jego kierunku, eksplodując przy zetknięciu się z kadłubem. Jeżeli cel w ciągu 6-7 min. nie zostanie namierzony, torpeda dezaktywuje zapalnik i opada na dno.
Kolonie.
Zakończono budowę dużego lotniska Colonia na wyspie Yap (PPTR). Zbudowane w układzie trójkąta trzy długie pasy startowe pozwalają na start i lądowanie dwu samolotów jednocześnie. Ogólna „pojemność” lotniska wynosi ok. 100 samolotów. Zainstalowano na wyspie także stację radarową dalekiego zasięgu (ok. 150 Mm), co umożliwi odpowiednio wczesną reakcję w razie ataku. Prócz tego, na wyspie istnieje baza wodnosamolotów, dla ok. 30 aparatów. Można powiedzieć, że  wyspa Yap stała się czymś w rodzaju niezatapialnego lotniskowca w tym rejonie. Trwa instalacja na wyspie dodatkowej artylerii nadbrzeżnej 4x283 i 8x120 mm, obok istniejącej już baterii 4x105 mm.
Inne.
Odbyło się posiedzenie naszego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego (KBN) w pełnym składzie, czyli również z udziałem miłościwie nam panującego Bolesława IV. Przypomnę, że w skład KBN wchodzą z urzędu – prócz Monarchy – premier, ministrowie wojsk lądowych, lotnictwa, marynarki, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, finansów, przemysłu i handlu oraz 6 powoływanych przez Króla ekspertów. Obrady dotyczyły głównie aktualnej sytuacji wojennej, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich wydarzeń. W celu usprawnienia swojej działalności, KBN wyłonił ze swego grona Główną Radę Wojenną (GRW) w składzie premiera, ministrów trzech rodzajów wojsk oraz ministrów spraw zagranicznych i wewnętrznych. W posiedzeniach GRW tylko opcjonalnie bierze udział Monarcha, niemniej Jego prerogatywą jest zatwierdzanie jej uchwał oraz głos decydujący w przypadku równej ilości głosów (3:3).
Treścią pierwszej uchwały GRW były zmiany personalne w MW; zdymisjonowani i przeniesieni w stan spoczynku zostali dowódca 5.Floty admirał floty Tchórznicki i dowódca obszaru RB wiceadmirał Wstecznicki, a szef sztabu obszaru RB kmdr Słaby został przeniesiony na stanowisko dyrektora nauk Akademii MW. Dowódcą 5.Floty mianowany został dotychczasowy dowódca 3.Floty wiceadmirał Ostrogski, dowódcą obszaru RB wiceadmirał Nowopolski, a szefem sztabu obszaru kmdr Starkmann. 3.Flotę objął awansowany z tej okazji wiceadmirał Kruk-Czarnecki, były dowódca 1.Eskadry lotniskowców eskortowych, a wcześniej szef misji morskiej w Turcji.