Przepraszam za przerwę w mojej obecności na blogu, przyczyną były problemy techniczne.
Ponieważ będę potrzebował jeszcze kilku dni na "ogarnięcie się", korzystam z uprzejmości i pracowitości kolegi H_Babbocka i publikuję jego najnowszy projekt. Można go - jak zwykle - znaleźć na liście stron na prawym marginesie strony głównej.
JKS
wtorek, 19 grudnia 2017
niedziela, 10 grudnia 2017
Holownik typu Jeleń 1943 (4 szt.)
Holownik typu Jeleń 1943 (4 szt.)
Niepozorny, lecz bardzo potrzebny okręcik.
Jednostki tego typu będą używane na obszarze PPTR, gdzie prócz typowych zadań
holowniczych będą dodatkowo pełnić rolę transportową i komunikacyjną.
Jest pewna grupa członków naszych sił
zbrojnych w koloniach, dla której okręciki tego rodzaju są najważniejsze; to
strażnicy wybrzeża. Pełnią oni służbę na będących w naszym posiadaniu ważniejszych
wysepkach i atolach, na których nie zlokalizowano „regularnych” baz; miejsc
takich mamy aktualnie 38, a liczba aktywnych strażników wynosi 49 osób. Zadaniem
strażników jest służba obserwacyjno-meldunkowa, a w przypadku zajęcia wyspy lub
atolu przez wroga, dodatkowo organizacja oporu we współdziałaniu z krajowcami
(nie dotyczy to oczywiście wysp bezludnych). Wyposażeni są oni w radiostacje,
optyczne przyrządy obserwacyjne oraz uzbrojenie strzeleckie dla 10-30 osób. Dla
nich to właśnie, holowniki prezentowanego i podobnych typów, są jedynym
łącznikiem ze światem zewnętrznym, dostarczając zaopatrzenie, pocztę,
ewentualnych zmienników oraz umożliwiając okresowy kontakt z osobami z ich własnego
kręgu kulturowego.
Holowniki typu Jeleń mogą samodzielnie holować na pełnym morzu jednostki o wyporności
do 14 000 t oraz przewozić ładunki do 50 t i do 7 pasażerów. Dodatkowo
wyposażone są w szumonamiernik i 8 małych bg, co pozwala raczej na odstraszanie
niż skuteczne zwalczanie nieprzyjacielskich OP.
Z uwagi na „niebojowy” charakter jednostki,
dokonałem kilku „ręcznych” korekt raportu; zmniejszyłem liczbę załogi, koszty
budowy oraz odporność na uszkodzenia, a zwiększyłem moc maszyn.
Jeleń, Poland Tug boat laid
down 1943
Displacement:
351 t light; 359 t standard; 399 t
normal; 431 t full load
Dimensions:
Length (overall / waterline) x beam x draught (normal/deep)
(112,17 ft / 108,27 ft) x 21,65 ft x
(10,83 / 11,50 ft)
(34,19 m / 33,00 m) x 6,60 m x (3,30 / 3,51 m)
Armament:
1 - 1,57" / 40,0 mm 60,0 cal gun -
2,05lbs / 0,93kg shells, 500 per gun
Anti-air gun in deck mount, 1933 Model
1 x Single mount on centreline, forward deck forward
1 - 0,51" / 13,0 mm 75,0 cal gun -
0,11lbs / 0,05kg shells, 2 500 per gun
Machine gun in deck mount, 1925 Model
1 x Single mount on centreline, aft deck aft
1 raised mount
Weight of broadside 2 lbs / 1 kg
2nd DC/AS Mortars
8 - 246,92 lbs / 112,00 kg Depth Charges
+ 2 reloads - 1,102 t total
in Stern depth charge racks
Machinery:
Oil fired boilers, complex
reciprocating steam engines,
Direct drive, 2 shafts, 1 388
ihp / 1 035 Kw = 13,00 kts
Range 5 500nm at 9,00 kts
Bunker at max displacement = 71 tons
Complement:
22 - 29
Cost:
£0,075 million / $0,301 million
Distribution
of weights at normal displacement:
Armament: 2 tons, 0,5%
- Guns: 1 tons, 0,2%
- Weapons: 1 tons, 0,3%
Machinery: 76 tons, 19,0%
Hull, fittings & equipment: 220
tons, 55,3%
Fuel, ammunition & stores: 48
tons, 12,1%
Miscellaneous weights: 52 tons,
13,1%
- Hull below water: 50 tons
- On freeboard deck: 2 tons
Overall
survivability and seakeeping ability:
Survivability (Non-critical
penetrating hits needed to sink ship):
584 lbs / 265 Kg = 31,3 x 1,6 " / 40 mm shells or 0,1 torpedoes
Stability (Unstable if below 1.00):
1,35
Metacentric height 0,9 ft / 0,3 m
Roll period: 9,8 seconds
Steadiness - As gun platform (Average = 50 %): 44 %
- Recoil
effect (Restricted arc if above 1.00): 0,01
Seaboat quality (Average = 1.00): 1,37
Hull
form characteristics:
Hull has a flush deck,
a normal bow and a round stern
Block coefficient (normal/deep):
0,550 / 0,559
Length to Beam Ratio: 5,00 : 1
'Natural speed' for length: 10,41
kts
Power going to wave formation at top
speed: 71 %
Trim (Max stability = 0, Max
steadiness = 100): 50
Bow angle (Positive = bow angles
forward): 13,00 degrees
Stern overhang: 1,48 ft / 0,45 m
Freeboard (% = length of deck as a
percentage of waterline length):
Fore
end, Aft end
- Forecastle: 25,00%, 10,50 ft / 3,20 m, 8,86 ft / 2,70 m
- Forward deck: 25,00%, 8,86 ft / 2,70 m, 7,55 ft / 2,30 m
- Aft deck: 25,00%, 7,55 ft / 2,30 m, 7,87 ft / 2,40 m
- Quarter deck: 25,00%, 7,87 ft / 2,40 m, 8,53 ft / 2,60 m
- Average freeboard: 8,41
ft / 2,56 m
Ship tends to be wet forward
Ship
space, strength and comments:
Space - Hull below water (magazines/engines, low = better): 76,7%
- Above water
(accommodation/working, high = better): 56,4%
Waterplane Area: 1 636 Square
feet or 152 Square metres
Displacement factor (Displacement /
loading): 194%
Structure weight / hull surface
area: 70 lbs/sq ft or 343 Kg/sq metre
Hull strength (Relative):
- Cross-sectional: 2,02
- Longitudinal: 17,07
- Overall: 2,50
Excellent machinery, storage,
compartmentation space
Cramped accommodation and workspace
room
Good seaboat, rides out heavy weather easily
Sensors:
1
x SP-2
1
x RN-1
1
x RWN-M-1
Jeleń
(1943)
Daniel
(1943)
Renifer
(1943)
Karibu
(1943)
piątek, 8 grudnia 2017
Komunikat wojenny nr 7/1943
Komunikat wojenny nr 7/1943
Przebieg działań.
Nowe
dowództwo naszej 5.Floty ostro wzięło się do dzieła. W pierwszym swoim rozkazie
operacyjnym nakazało koncentrację okrętów podwodnych w rejonie na NW od Palau.
Rozkaz dotyczył wszystkich OP znajdujących się aktualnie w odległości nie
większej niż 1000 Mm od wyznaczonego rejonu, a także tych, które będąc gotowe
do wyjścia w morze, znajdowały się w bazach w podobnej odległości od miejsca
nakazanej koncentracji. W efekcie w
„zbiórce” wzięło udział: 5 OP typu Tuńczyk
(SS-95 1941) z obszaru RB i 1 OP typu Jesiotr
(SS-65 1935) z obszaru TR. Koncentracja ta miała na celu atak na japoński
zespół, który narobił nam ostatnio tyle kłopotu w tym rejonie. Siły japońskie
na NW od Palau składały się aktualnie z:
-
2 lotniskowców typu Junyo,
-
2 pancerników typu Ise,
-
2 krążowników ciężkich,
-
2 krążowników lekkich i
-
16 niszczycieli.
Poważnie
uszkodzony w poprzedniej bitwie krążownik ciężki został w asyście dwu
niszczycieli odesłany do bazy na wyspach macierzystych. Duża liczba japońskich
niszczycieli oraz „gęsto” latające samoloty mocno utrudniły zadanie polskich
OP. W efekcie tylko jeden nasz OP zdołał wyjść na dość niepewną pozycję strzału
torpedowego i z 6 wystrzelonych torped, trafił jedną lotniskowiec. W tym
momencie japoński dowódca – obawiając się większych strat – zdecydował o
odwrocie swojego zespołu, pozostawiając siły lądowe na Palau własnemu losowi.
Dwa
dni później, dowódca 5.Floty wiceadmirał Ostrogski zmontował najsilniejszy w
tej wojnie nasz zespół, składający się z:
-
2. i 4.Eskadry lotniskowców, 4 x typu Hetman
Czarniecki (CV-6 1940);
-
3.Eskadry pancerników, 2 typu Kazimierz
Jagiellończyk (BB-8 1938);
-
4. i 5.Eskadry krążowników, 2 typu Giżycko
(CA-14 1937) i 4 typu Tarnopol
(CL-32 1936);
-
8.Flotylli niszczycieli, 8 typu Boreasz
(DD-70 1936);
-
17.Dywizjonu niszczycieli, 3 typu Wulkan
(DD-82 1939) i
-
3.Flotylli niszczycieli eskortowych, 4 typu Żmudź
(DE-25 1941) i 4 typu Pałuki (DE-29
1942).
Zespół
ten wyruszył z Rabaulu w kierunku Palau, celem przechwycenia i zniszczenia
tego, co zostanie z japońskiej eskadry po ataku naszych OP. Ponieważ jednak –
jak powiedziano wyżej – Japończycy wycofali się z rejonu, atak trafił w
próżnię. Powracający do Rabaulu polski zespół zaatakował lotnictwem i artylerią
okrętową japońskie siły lądowe na wyspach Koror i Babelthuap (Palau). Skutki
ataku tak potężnej siły były dla Japończyków porażające; dziesiątki zabitych i rannych,
przetrzebiona i tak niezbyt silna artyleria, zniszczona duża część zapasów i
mocno obniżone morale. Potężny polski zespół jeszcze kilka dni „pokręcił się” w
rejonie Palau, po czym – mając na względzie własne przedsięwzięcia na Yap ( o
czym niżej) – powrócił do Rabaulu.
Korzystając
z osłabienia przeciwnika, nasze wojska na Palau, dysponujące obecnie prawie
3-krotną przewagą liczebną i o wiele większą ogniową, wyparły Japończyków z
terenu lotniska oraz otaczających je wzgórz i zepchnęły do wąskiego pasa na południowym
wybrzeżu Babelthuap. Pozbawione wsparcia i zaopatrzenia wojska japońska mają
teraz do wyboru: albo zginąć na Babelthuap, albo spróbować wycofać się na
Koror, w nadziei na posiłki i zaopatrzenie.
Na
świeżo oddanym do użytku lotnisku Colonia (Yap) umieszczono: 31 myśliwców PWL-126M(p)
Wężojad, 21 samolotów
torpedowo-bombowych PWL-128TB Syczoń,
21 średnich bombowców CZL-86B Bażant
i 10 samolotów rozpoznawczych WSD-32R Kruk.
Ponadto w zlokalizowanej tam bazie wodnosamolotów stacjonuje: 7 myśliwców
wodno-pływakowych CZL-95HMf Czubak, 10
wodnosamolotów rozpoznawczo-torpedowo-bombowych PWL-132HRTBf Czerwonak, 10 rozpoznawczo-bombowych
łodzi latających PWL-124HRBb/k Nawałnik,
oraz 2 rozpoznawcze łodzie latające PWL-122HRb
Żuraw. Ponieważ w zasięgu ww.
samolotów (za wyjątkiem myśliwców) pozostaje Palau oraz wody na północ od tego
archipelagu, każda japońska aktywność w tym rejonie będzie narażona na duże
ryzyko, a i sama grupa wysp Yap nie będzie już takim łatwym obiektem ataku, jak
to miało miejsce niedawno (patrz poprzedni komunikat).
Nasze
ścigacze z Szantou atakowały japońską żeglugę w rejonie Wysp Peskadorskich.
Zatopiono kabotażowiec o pojemności ok. 800 BRT oraz mały trawler rybacki.
Podążający
z Tanjung Pandan na Belitung do Szanjang - przewożący wojsko, sprzęt,
zaopatrzenie oraz siarkę i nawozy sztuczne - duży konwój był eskortowany przez:
-
dwa lotniskowce eskortowe typu Generał
Krajeński (CVE-1 1935),
-
dwa krążowniki plot typu Skarżysko
(CLA-7 1940),
-
21.Dywizjon niszczycieli – 4 typu Autan
(DD-100 1941) ,
-
6. Dywizjon niszczycieli eskortowych – 4 typu Kujawy (DE-17 1937) oraz
-
11.Dywizjon eskortowców – 4 typu Kobra
(EE-33 1943).
Przejście
konwoju krył zespół w składzie:
-
lotniskowiec typu Hetman Żółkiewski (CV-8
1941),
-
krążownik liniowy typu Leszek Biały (BC-3
1930),
-
1.Eskadra krążowników – 1 typu Warszawa
(CA-10 1925) i 2 typu Kołobrzeg
(CL-18 1924) oraz
-
5.Flotylla niszczycieli – 8 typu Samum
(DD-54 1932).
Wszystkie
ww. okręty z 4.Floty. Konwój dotarł na miejsce przeznaczenia bez przygód. Na
czas rozładunku i załadunku (rudy rtęci, chromu, antymonu, boksyty, bawełna, jedwab, ryż, herbata, bambus) do
zespołu kryjącego dołączyły okręty eskorty, za wyjątkiem 11.Dywizjonu
eskortowców. Tak wzmocniony zespół zaatakował lotnictwem japońskie porty
(Kaosiung, Tajczong i Kilung) oraz bazy lotnicze na Tajwanie. Następnym celem
ataku była Okinawa; zbombardowano port Naha oraz lotniska Ginowan (Naha) i
Kadena. Przeciwdziałanie zaskoczonych Japończyków było bardzo słabe; ponad
połowa z użytych przez nich ok. 30 myśliwców została zestrzelona, a floty –
poza małymi jednostkami w rejonie ataku w ogóle nie było. Na skutek tych ataków
zatopionych zostało 6 statków o łącznej pojemności ok. 27 000 BRT, jeden
okręt podwodny i jeden pomocniczy dozorowiec oraz zniszczonych na ziemi i w
powietrzu ok. 55 samolotów. Ponadto liczne statki i samoloty zostały
uszkodzone. Straty własne zamknęły się liczbą 9 samolotów, w tym 2 na skutek
wypadków przy lądowaniu. Po wykonaniu powyższych ataków, nasz zespół powrócił
do Szanjang, aby objąć osłoną powracający z tego portu konwój. W drodze do
Tanjung Pandan samolot rozpoznawczy z lotniskowca eskortowego wytropił syjamski
OP, który został zatopiony wspólną akcją dwu niszczycieli 5.Flotylli.
Japończycy
zintensyfikowali działalność swoich OP na morzach Żółtym i Wschodniochińskim. W
efekcie Chińczycy stracili jeden niszczyciel, oraz 5 statków handlowych i dwa
rybackie o łącznej pojemności 8 000 BRT. Jeden japoński OP został
zatopiony.
W
wyniku działalności naszych OP zatopione zostały cztery statki japońskie o
łącznej pojemności ok. 25 000 BRT. Na Morzu Filipińskim zaginął bez wieści
nasz OP Jesiotr (SS-65 1935).
Na
postawionych przez nasze podwodne stawiacze minach zatonął jeden japoński
trałowiec i jeden statek o pojemności ok. 1500 BRT.
Zmniejszyła
się intensywność walk lądowych na froncie chińskim. Obydwie strony uzupełniają
straty i wzmacniają swoje siły.
Informacje uzupełniające.
Aktualnie na
terenie Chin znajdują się następujące polskie siły lądowe i lotnicze (nie
licząc organicznej obsady baz w Szantou, Hangczou i Szanjang oraz wojsk
inżynieryjnych i personelu misji wojskowych):
- 1 dywizja
pancerna i 1 brygada kawalerii (na froncie północnym);
- 1 dywizja
piechoty, jedna dywizja piechoty zmotoryzowanej i jeden batalion spadochronowy
(w odwodzie);
- 3
dywizjony myśliwskie, 3 dywizjony lekkich bombowców, jeden dywizjon średnich
bombowców i jeden dywizjon ciężkich bombowców.
Bilans strat.
Po stronie
polskiej:
- zatopionych:
1 lotniskowiec, 2 lekkie krążowniki, 1 kanonierka, 1 kanonierka rzeczno-morska,
2 niszczyciele, 4 okręty podwodne, 1 podwodny stawiacz min, 1 eskortowiec, 1
patrolowiec, 4 kutry patrolowe, 1 kuter desantowy, 3 holowniki, 5 statków;
-
zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 412 samolotów;
- zabitych i
wziętych do niewoli 4610 osób.
Po stronie
chińskiej:
-
zatopionych: 1 niszczyciel, 1 okręt podwodny,
- 10
statków;
-
zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 149 samolotów;
- zabitych i
wziętych do niewoli 49170 osób.
Po stronie
japońskiej:
-
zatopionych: 2 lotniskowce, 2 ciężkie krążowniki, 1 lekki krążownik, 4
niszczyciele, 5 okrętów podwodnych, 2 trałowce, 1 dozorowiec, 24 statki;
-
zestrzelonych lub zniszczonych na ziemi 538 samolotów;
- zabitych i
wziętych do niewoli ok. 39270 osób.
Po stronie syjamskiej:
- zatopiony 1
okręt podwodny,
- zabitych i
wziętych do niewoli ok. 30 osób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)